Studia, praca, pasje...

  • 2012-01-16, o 22:35
  • 98
  • 22 885
  • 58
  • 66

Studia, praca, pasje...

Pomyslałam, że tu mogłybysmy pisać o takich rzeczach. A co mnie natchneło? mam 27 lat...i...własnie składam papiery na studia w zimowej rekrutacji:) ciesze sie strasznie, zatęskniłam za studiami bo na swoich zero imprez, szalenst...trzeba nadrobic:) a tak powaznie- zmieniam branże..juz nie bedę specjalista do spraw pozyskiwania funduszy unijnych:) politologiem tez nie:) czas na 3 kierunek! zgadujcie...

http://kolorowypieprz.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga:)

Re: Studia, praca, pasje...

heee łopatologia może hihi ( żartuje ) kochana jakie Ty masz pomysły też bym chciała na studia.... skończyłam jedne dwa lata temu i poszła bym znowu na coś eh piękne jest zycie studenta te nieprzespane noce ......

Zapraszam na bloga http://pekenito23.pinger.pl/

Re: Studia, praca, pasje...

nie znam Cię więc ciężko zgadywać ale może fizyk jądrowy;d

Re: Studia, praca, pasje...

hahaha na politechnice mnie nie chcieli:) stawiam na menagera HR albo ...pedagogike specjalną:)

http://kolorowypieprz.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga:)

Re: Studia, praca, pasje...

czy któraś z Was studiowała kosmetologię w Łodzi? jak tak to na jakiej uczelni.?

Re: Studia, praca, pasje...

O świetny wątek
A tak swoją drogą to ja też się zastanawiam nad wyborem kierunku studiów ale to będzie pierwszy raz
Mam sto myśli na minutę, ale z racji tego ,że baaardzo lubię rysować obecnie zdecydowałam się na wzornictwo
Czy ktoś z was wie co można po tym robić, czy to może pomóc w tym by zostać projektantem mody ?

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Studia, praca, pasje...

myślę, że tak, a może...architektura? to dopiero będą kokosy!

http://kolorowypieprz.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga:)

Re: Studia, praca, pasje...

ja chce dalej iść w swoim kierunku(ekonomia), ale myślę nad specjalizacją. A dodatkowo jak kiedyś znajdę czas to planuje kosmetologie,ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Tylko na razie jak widziałam studia kosmetologiczne to tylko licencjat.

Re: Studia, praca, pasje...

ja chce dalej iść w swoim kierunku(ekonomia), ale myślę nad specjalizacją. A dodatkowo jak kiedyś znajdę czas to planuje kosmetologie,ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Tylko na razie jak widziałam studia kosmetologiczne to tylko licencjat.

andzia17

Na ŚLAM\'ie Kosmetologia jest dwu stopniowa. Co do Łodzi nie wiem jak jest, ale wszędzie wygląda to podobnie, różni się to w zasadzie tylko kolejnością przedmiotów w ciągu kolejnych lat studiów i ewentualnie siatką godzin. Na niektórych przedmiotach możesz się poczuć jak na farmacji ;]. Jak chcesz przetrwać na ślam\'ie bez jakiś problemów to liczyć się trzeba z codzienną systematyczną nauką! bo inaczej goodbye.Osoby, które znam i wyleciały z kosmetologii lub same zrezygnowały bo nie dawały rady stwierdziły, że bardziej opłaca im się skończenie technika.

O świetny wątek
A tak swoją drogą to ja też się zastanawiam nad wyborem kierunku studiów ale to będzie pierwszy raz
Mam sto myśli na minutę, ale z racji tego ,że baaardzo lubię rysować obecnie zdecydowałam się na wzornictwo
Czy ktoś z was wie co można po tym robić, czy to może pomóc w tym by zostać projektantem mody ?

Paola

To, że bardzo lubisz rysować (nawet jeśli wydaje Ci się, że robisz to świetnie) to nie oznacza od razu, że się dostaniesz na wzornictwo. Jakieś kosmiczne progi rekrutacyjne z dziwnych przedmiotów i oprócz złożenia zazwyczaj portfolio ze swoimi pracami (zależy od uczelni) idziesz na kilkugodzinny egzamin praktyczny, na którym nie wiesz co Cię czeka i co Ci każą narysować/zaprojektować. Na kilkaset chętnych biorą góra 50 osób, z czego po pierwszym roku jak nie wcześniej zostaje połowa. Też lubię rysować, pisać, ale gdybym poszła na jakiś kierunek z tym związany to zmarnowałabym sobie kilka lat, przy okazji znienawidziła to co lubię robić kiedy mam czas i potrzebuję się zrelaksować.

Co można po tym robić nie wiem. Siedzieć i szukać pracy.

hahaha na politechnice mnie nie chcieli:) stawiam na menagera HR albo ...pedagogike specjalną:)

picjafly

niemożliwe . na politechniki przyjmują wszystkich bez wyjątku o ile zaniosą w terminie papiery, bo do pierwszej sesji wylatuje z kierunku prawie połowa studentów. gdyby brali pod uwagę jakieś progi punktowe, które wypisują dla picu to co roku musieliby zamykać większość kierunków.

Schrödinger Cat <3http://areyoudeadoralive.wordpress.com

Re: Studia, praca, pasje...

myślę, że tak, a może...architektura? to dopiero będą kokosy!

picjafly

Kokosy??no nie bardzo.Duża konkurencja,mała ilość zainteresowanych.Więc jeśli raz na pół roku będzie jakieś zlecenie to i tak będzie dobrze. W sumie to i tak dużo zależy w jakim mieście się z tym startuje.

"I like my money where I can see them.. Hanging in my closet""I always say shopping is cheaper than a psychiatrist."28 VII 2008 <3

Re: Studia, praca, pasje...

A ja się chciałam troche pożalić. Ogarniacie może, dlaczego do malutkiego sklepiku osiedlowego babka chciała osobę ze średnim wykształceniem? Ja rozumiem, gdyby ten sklep był duży i nie wiadomo co w nim było. Ale mały, osiedlowy spożywczak, gdzie ledwie 5 klientów wejdzie i już jest tłok. Ogarniacie to? Bo ja nie ;/ Byłam u tej babki na rozmowie, to mi z miejsca powiedziała, że mnie nie przyjmie, bo nie mam średniego, gdybym miała, to by mnie wzięła... Paranoja. Potem patrzyłam na stronie UP na oferty pracy i tak:
Stanowisko - sprzątaczka
Wykształcenie - średnie
Umowa zlecenie
No, ja tego nie rozumiem. Po co do sprzątania średnie? I to jeszcze umowa zlecenie. Co się dzieje w tym kraju? ;/

KLIK - Zaadoptuj wirtualnego gryzonia i odmóżdżaj się ze mną xD http://www.thielusia.deviantart.com/gallery <- moje prace, zapraszam