revlon colorstay- proszę o porady

  • 2013-11-26, o 23:13
  • 36
  • 10 267
  • 17
  • 24

revlon colorstay- proszę o porady

Witam serdecznie, zapewne było wiele wątków na temat podkładu revlon colorstay- zakładam ten wątek gdyż nie znalazłam info na mój "problem".
A mianowicie: używałam revlon colorstay nr 240 cera sucha/normalna ale wydawał mi się trochę za jasny więc postanowiłam zmienić na ciemniejszy. Z palety odcieni następny jest nr 250.

I tutaj jest moje pytanie, czy nr 250 jest rzeczywiście ciemniejszy od 240??

patrząc na buteleczkę nr 250 ( jest dużo jaśniejsza niż 240) mam poważne wątpliwości, a opis kolorów przedstawionych w internecie niewiele mi ułatwia wybór.

Moje pytanie kieruje tylko do kobiet, które miały styczność z omawianymi podkładami.

Bardzo dziękuje za ewentualną pomoc i pozdrawiam

Re: revlon colorstay- proszę o porady

Może przejdź się do Douglasa,na żywo zawsze lepiej ocenić
Potem zamówisz w necie-gdzieś ostatnio widziałam przeceniony na 25zł,ale nie mam pojęcia gdzie.
Swoją drogą dziwię się że ktoś w ogóle z takiego badziewia jest zadowolony(czytałaś skład? )

"I like my money where I can see them.. Hanging in my closet""I always say shopping is cheaper than a psychiatrist."28 VII 2008 <3

Re: revlon colorstay- proszę o porady

Jako fanka "tego badziewia" mogę tylko napisać, że 280 jest najbardziej uniwersalnym odcieniem. mam cerę jasną, powiedz może jakich innych podkładów używasz- łatwiej będzie dobrac odcień.

p.s. obsługa sklepu ladymakeup jest niezwykle pomocna- odezwij się do Nich w okienku sklepowego czatu- na pewno pomogą dużo szybciej niż na forum:)

http://kolorowypieprz.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga:)

Re: revlon colorstay- proszę o porady

Nie do końca "Revlon" jest "badziewiem". Nigdy nie zapoznawałam się ze składem, bo "dawał radę". Muszę jednak przyznać, że po ostatniej metamorfozie (tzn. zmianie SPF i gęstości podkładu), podkład jest okropny. W każdym razie nie jest to najgorszy podkład. Długo go używałam. Z podkładami jest tak, że granicę "tego dobrego i jedynego" wyznacza tak naprawdę kwota, którą się chce przeznaczyć. Jeśli chce się wydać 40 zł, to Revlon jest ok. Jeśli ktoś chce wydać 150zł (tyle, ile kosztuje mój ulubiony Estee Lauder), to Revlon wypada kiepsko. Uważam więc, że to kwestia indywidualna. Nie można więc mieć pretensji do osób, które używają czegoś, co jest ciut gorsze bądź tańsze. Niektórzy po prostu nie mają takich możliwości finansowych. Druga sprawa, jeśli ktoś ma naprawdę ładną i bezproblemową cerę, to nawet tani podkład będzie dla tej osoby w porządku.
Jeśli chodzi z kolei o kolorystykę, to tak, jak pisałaś wcześniej, istnieje możliwość, że odcień 250 będzie jaśniejszy od 240. Często tak jest w przypadku Revlon\'u. Trzeba uważać. Może się okazać, że musisz mieć odcień 280 (na przykład).
Posłużę się swoim przykładem: Natural Tan (330) jest ciemniejszy od Early Tan (340). Podaję Ci linka z odcieniami i ich opisem. Mam nadzieję, że pomogę.
da24.republika.pl/rcso.htm

Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.

Re: revlon colorstay- proszę o porady

Ja używam Estee Lauder i mam porównanie. Revlona nawet kryjącym bym niestety nie nazwała,co najwyżej lekko wyrównującym koloryt Co kobieta to inna opinia. Revlona użyłam może z 3 razy i poszedł do śmieci,jedyne co zrobił w ciągu 3 dni to zapchał i wysuszył twarz na wiór.

"I like my money where I can see them.. Hanging in my closet""I always say shopping is cheaper than a psychiatrist."28 VII 2008 <3

Re: revlon colorstay- proszę o porady

Revlon zakrył moje "niedoskonałości" w trakcie ospy wietrznej, zatem co do nędznego krycia absolutnie się nie zgadzam:)

http://kolorowypieprz.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga:)

Re: revlon colorstay- proszę o porady

Też lubię Estee Lauder, ale wg niektórych również wysusza skórę. Za tę cenę, nie powinien .

Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.

Re: revlon colorstay- proszę o porady

Ja te wszystkie opinie w sieci zawsze dziele przez 4.Sama mam suchą skórę-wysuszenia nie odnotowałam Ile jest kobiet które tak na prawdę wiedzą jak rozprowadzić prawidłowo podkład?Niewiele.To nie krem tylko mocno kryjący podkład,który nałożony niestarannie potrafi wyglądać na twarzy strasznie.Osobiście widziałam jak znajoma go nakłada,nałożyła na twarz taką grubą warstwę że aż raziło ,a potem pretensje że bubel.Cena to nie jakiś dramat jak dla mnie jak najbardziej przystępna.
Dobry kosmetyk to podstawa ale ważniejsza jest i tak technika

Picjafly to mnie zaskoczyłaś Mnie nie ukrył nawet lekko czerwonego naczynka,siostra próbowała zakryć pieprzyk i też nic,a Estee Lauder sobie poradził

"I like my money where I can see them.. Hanging in my closet""I always say shopping is cheaper than a psychiatrist."28 VII 2008 <3

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: revlon colorstay- proszę o porady

Jesli jakis podklad zakrywalby moje pieprzyki to bylby znak, ze to korektor a nie podklad:)

http://kolorowypieprz.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga:)

Re: revlon colorstay- proszę o porady

Oczywiście, również staram się spoglądać na różne opinie z dystansem. Póki co, Estee Lauder jest numerem jeden. Być może kiedyś odkryję coś innego. Oczywiście Revlon\'a również mam w kuferku. Używam go "po domu" . Pewnie dlatego, że po Estee Lauder, ciężko sobie dogodzić (to, o czym pisałaś). Wydaje mi się jednak, że granicą jest granica naszego poznania... Dopóki nie spróbujemy innych podkładów, nie mamy porównania. Kiedyś nie chciałam słyszeć o żadnym innym podkładzie, bo liczył się tylko Revlon. Dziś już troszkę inaczej na to patrzę.

Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.

Re: revlon colorstay- proszę o porady

Dziewczyny, caly czas puszecievpewbie o estee lauder double wear prawda? U mnie okazal sie zbyt ciezki:( jaki podkla dpolecacie w przypadku cery normalnej i taki ledwo co kryjacy? Probowalam ckinique ale nie zdal egzaminu:( burżuje też zawsze mialy jakies minusy.jak do tej pory najlepszy był u mnie jakis azjatycki bb albo max factor 3 w 1, ale wlasnie sie konczy

http://kolorowypieprz.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga:)