Kosmetyki a data ważności

  • 2012-01-23, o 21:50
  • 42
  • 13 261
  • 24
  • 30

Kosmetyki a data ważności

Czy zwracacie uwagę na datę ważności poszczególnych kosmetyków? Czytałam ostatnio artykuł, który mówił o szkodliwości stosowania zleżałych kosmetyków (mogą powodować m.in. alergie i jakieś ewentualne choroby skórne czy w przypadku cieni np. zapalenie spojówek).
Zastanawiacie się czasem nad tym problemem? Ja zwracam uwagę na świeżość podkładu, ale przy pozostałych "upiększaczach" jestem tolerancyjna. Tusz wyrzucam gdy przestaje dobrze malować, ale cienie i szminki używam długo. Oczywiście jeśli szminka miałaby inny zapach, to natychmiast bym wyrzuciła, ale np. niektóre cienie mam już długo i nie widzę skutków ubocznych
Myślę, że gdyby każdy używał kosmetyków tylko tak długo jak sugerują w artykułach, to każda dziewczyna musiałaby kupić jeden produkt i używać go do skończenia, a nie mieć 1000 różnych, jak to u wielu z nas bywa...

Mademoiselle

Re: Kosmetyki a data ważności

Jeżeli chodzi o podkłady, pudry i tusze do rzęs to zwracam na to uwagę. Ale absolutnie nie patrzę na daty ważności cieni do powiek i kredek do oczu:)

„Błogosławieni Ci, którzy nie potrafią kochać, albowiem ich serc złamać się nie da"(Albert Camus)

Re: Kosmetyki a data ważności

Mam bardzo wrażliwą cerę i do tego jestem alergikiem.Zdarzyło mi się raz użyć przeterminowanego tuszu. Godzinę później oczy miałam okropnie spuchnięte. Od tamtej pory pilnuję daty ważności.

"I like my money where I can see them.. Hanging in my closet""I always say shopping is cheaper than a psychiatrist."28 VII 2008 <3

Re: Kosmetyki a data ważności

Jak dla mnie pilnowanie daty ważności jest bardzo niewygodne z tego względu, że na kosmetykach nie ma podanej konkretnej daty, tylko jest np 12 albo 24 miesiące od otwarcia. Więc trzeba sobie zapisywać kiedy dany kosmetyk się otworzyło.

„Błogosławieni Ci, którzy nie potrafią kochać, albowiem ich serc złamać się nie da"(Albert Camus)

Re: Kosmetyki a data ważności

To, że pewnego dnia kosmetyk się przeterminuje nie oznacza, że zacznie się dziać tragedia po jego użyciu To tak jak z lekami - po upływie terminu ważności mogą stracić swoją właściwość leczniczą i dodatkowo powodować skutki uboczne. Chociaż w tej kwestii jest to bardziej rygorystyczne niż w przypadku kosmetyków, które powiedzmy - mogą się nie dawać oczekiwanego efektu, podrażniać itd, bo substancje w nim użyte zaczną się degradować, utleniać etc.
Jeśli mamy coś grubo po terminie ważności, a chcemy to jeszcze użyć, to warto zrobić sobie próbę czy nie podrażnia. Powiedzmy puder miesiąc po terminie ważności jest jeszcze ok, ale już rok po - zdecydowanie ryzykowna sprawa
Oczy są bardzo wrażliwe i tutaj trzeba być szczególnie wyczulonym. Alergicy dodatkowo są w grupie zwiększonego ryzyka.
Osobiście uważam, że wszystko zależy od tego o jakim produkcie mówimy. Według mnie te mokre (np. podkłady, tusze, kremy) szybciej psują się niż na przykład cienie. Ze względu na zawartość wody oczywiście. Dzięki niej możliwy jest chociażby rozwój mikroorganizmów (niestety), które nie mają dla nas zbawiennego wpływu.
A najlepiej to nie robić zapasów kosmetyków, zużywać na bieżąco i dopiero wtedy kupować nowe

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Kosmetyki a data ważności

Najlepiej to chyba po lakierach do paznokci widac, że ich czas minął
Ja pilnuję dat ważności kosmetyków do oczu, bo boję się machać przy delkatnych oczach czymś przestarzałym Inna sprawa, że tusz zawsze zdążę zużyć, nim minie data wazności.

Re: Kosmetyki a data ważności

Jak dla mnie pilnowanie daty ważności jest bardzo niewygodne z tego względu, że na kosmetykach nie ma podanej konkretnej daty, tylko jest np 12 albo 24 miesiące od otwarcia. Więc trzeba sobie zapisywać kiedy dany kosmetyk się otworzyło.

klaudusia0807

racja, takie oznaczenie spotyka się praktycznie na większości produktach...a robienie sobie listy co gdzie jak i kiedy..mija się z celem....pewnie i tak w końcu zapodziałabym gdzieś tą karteczkę Wiadomo, że kosmetyki które używamy codziennie damy rady zużyć. Gorzej z czymś co zalega w naszej kosmetyczce. Chociaż po niektórych kremach czy też wspomnianych lakierach bardzo dobrze widać, że ich żywotność dobiega końca.

Re: Kosmetyki a data ważności

Przeterminowanego kremu bałabym się użyć. Podkłady, korektory, pudry i tusze do rzęs zazwyczaj zużywam zanim im się cokolwiek stanie. Zastanawiam się tylko, jak jest z żywotnością filtrów UV w kosmetykach - zazwyczaj od kwietnia do września włącznie używam różnych emulsji "do opalania" z filtrem 30 i zdarza się, że po sezonie zostanie mi trochę niezużytej emulsji, którą zużywam wiosną w kolejnym sezonie. Data ważności na opakowaniu nie jest przekroczona, ale gdzieś się naczytałam, że niby te filtry się utleniają i przestają działać (swoją drogą, ciekawe, że mają się utlenić w średnio szczelnej tubie, jak zużyję tylko trochę kosmetyku, a jak leży w magazynie, czy na półce sklepowej, to już niby nie...)

Re: Kosmetyki a data ważności

Avlime,wszytsko zalezy od tego ,jak przechowywalas taki kosmetyk w sezonie.Produkty z filtrami ,powinny byc odpowiednio przetrzymywane (najlepiej w miejscu suchym,ciemnym,z dala od światła,w zamknietym opakowaniu).Wtedy mamy gwarancję,że te filtry "będą działac"i nie będą za szybko sie destabilizowały,np dobre kremy z filtrami. Wtedy mozna taki produkt zuzyc w przeciagu roku do 2 lat.. Filtry UV ,pod wpływem promieniowania, ulegaja destabilizacji.Jezeli bedziemy trzymaly je w warunkach w/w ,to nie stracą swoich wlasciwosci..Ja uzywam caly rok filtrów i nie ma szans ,zebym je bardzo szybko zuzyla.(W zimie sa to male badz wieksze pojemniczki kremów z filtrami )Latem,to co innego ..taki produkt mam tylko 1 lato (przewaznie ogromna tuba) z tego wzgledu ze po 1 naklada sie go wiecej ,po drugie na cale cialo i po 3 ,jak zabieram na plaze taki kosmetyk z filtrem ,to czesto nawet zakryty pod recznikiem ,przebywa w goracym miejscu i wówczas staram sie go zużyc jak najszybciej do 3 m-cy.

Re: Kosmetyki a data ważności

Podkłady, pudry, tusze, kremy bałabym się użyć po terminie. Mam bardzo wrażliwą cerę niestety. A cieniami pewnie bym zrobiła test, jeśliby mi powieki nie spuchły to bym używała P Ale póki co jeszcze mi się cienie nie przeterminowały. Jednak w tym tempie w jakim je używam na pewno się przeterminują w końcu Szczególnie podkłady, których używam rzadko i bardzo niewielkie ilości, głównie na policzki i nos, które mają tendencje do zaczerwieniania się w niskich i wysokich temperaturach, wiadomo trzeba to jakoś ukryć Na razie mam dwa podkłady i żałuję, że kupiłam drugi, bo nie jest wcale jakiś super, choć droższy od tego pierwszego. Strasznie się waży. Nie zużyję ich chyba przez najbliższe dwa lata
Na szkoleniu avonu kobitka mówiła, że wszelkie mokre kosmetyki po otwarciu można używać przez pół roku, potem już się nie powinno. Ale nie wiem czy to prawda.

KLIK - Zaadoptuj wirtualnego gryzonia i odmóżdżaj się ze mną xD http://www.thielusia.deviantart.com/gallery <- moje prace, zapraszam

Re: Kosmetyki a data ważności

To mój mały wywód...Nie wiem czy zaglądacie na blogi, ale ostatnio bardzo modne zrobiły się strony, na których wpisujemy kod produktu i wyskakuje nam ważność...

Druga sprawa...nie wiem czy sledzicie Kiss Boxy i ich zawartość. W tym miesiącu były w nich kosmetyki Isa Dora. Błyszczyk i tusz. Kilka dociekliwych sprawdziło na kalkulaatorze datę produkcji...wyszlo 2009... wielka afera, że po terminie...pisanie do Isa Dory, do zarządu Kiss Boxa.

Kupujac perfumy Jimmy Choo zdecydowałam sie na zestaw prezentowy- z lotionem do ciała. sprawdziłam go na tym kalkulatorze...przeterminowany (jest nowy, kupiony w stacjonarnym renomowanym sklepie)

w szyfladzie wykopałam róz sypki Diora, który dostałam jakies 8 lat temu od mamy...jego data produkcji jest okreslona jako...kwieciec 2012 i moge go uzyc w ciągu 3 lat....

a jest wiele dziewczyn, które oddaja kosmetyki i się procesują:)

wierzyc kalkulatorom:)?

tu zamiesciłam zdjęcia
http://kolorowypieprz.blogspot.com/2012 ... merze.html

http://kolorowypieprz.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga:)