VML Fatale czy VML Feline?

  • 2 tygodnie, 5 dni temu
  • 5
  • 366
  • 5
  • 5

VML Fatale czy VML Feline?

Miałam już złotą i fioletową maskarę z serii VML, jednak zastanawiam się nad zieloną (Feline) bądź różową (Fatale). Zależy mi na wydłużeniu i pogrubieniu, jednak obie obiecują to samo. :)

Która jest wg Was lepsza pod względem efektu i trwałości? 

Re: VML Fatale czy VML Feline?

Re: VML Fatale czy VML Feline?

Według mnie zdecydowanie Feline. Lepiej pracowało mi się z jej szczoteczką, ładniej podkreślała rzęsy. Jej konsystencja jest łatwiejsza do rozprowadzenia, a wydajność o niebo lepsza. Fatale szybko się skończyła, była gęsta i wyschła w opakowaniu szybciutko, mimo codziennego używania. 

 

Wstawiam zdjęcie, jak wyglądają moje rzęsy po użyciu maskary Feline :) /foto z mojego bloga, nie kradzione/.

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: VML Fatale czy VML Feline?

Według mnie zdecydowanie Feline. Lepiej pracowało mi się z jej szczoteczką, ładniej podkreślała rzęsy. Jej konsystencja jest łatwiejsza do rozprowadzenia, a wydajność o niebo lepsza. Fatale szybko się skończyła, była gęsta i wyschła w opakowaniu szybciutko, mimo codziennego używania. 

 

Wstawiam zdjęcie, jak wyglądają moje rzęsy po użyciu maskary Feline :) /foto z mojego bloga, nie kradzione/.

2017-08-04 12:38:25 autor koniczyna684

 

Świetny efekt, wystarczający po 1 warstwie <3 :D

 

--

Co do So Couture to mam ją teraz i jest super, ale bardzo ciekawią mnie te 2 i zastanawiam się nad zmianą na jakiś czas. :)

Re: VML Fatale czy VML Feline?

osobiscie bardziej wole fatale

Re: VML Fatale czy VML Feline?

Feline, Fatale w moim przypadku z rzęs robi wręcz tragedie :( żałuję, że kupiłam ten tusz tylko pieniądze wyrzucone w błoto

K.K.