INGRID, BUTTERFLY

  • 2012-06-22, o 09:48
  • 33
  • 6 041
  • 21
  • 27

INGRID, BUTTERFLY

Proszę Was o opinie na temat kosmetyków z tych firm

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=24823654 WYPRZEDAŻhttp://www.facebook.com/FollowTheFashion Promocje i rabatyhttps://www.facebook.com/pages/Evell-makeup-Ewelina-Wasilczyk/477883348983066http://evellmakeup.blogspot.com/

Re: INGRID, BUTTERFLY

Proszę Was o opinie na temat kosmetyków z tych firm

ewelinablbn

Mam 3 sypkie pigmenty z INGRID , co prawda przy aplikacji trochę się obsypują , ale ich pigmentacja jest megaa:D Nie są jakoś mega wytrzymałe , ale przy odpowiedniej bazie nic się nie roluje , fajnie wygląda i spokojnie parę dobrych godzin jest. Reasumując dobre pigmenty za śmiesznie niską cenę

Choćbyśmy cały świat przemierzyli w poszukiwaniu Piękna, nie znajdziemy go nigdzie, jeżeli nie nosimy go w sobie..

Re: INGRID, BUTTERFLY

Proszę Was o opinie na temat kosmetyków z tych firm

ewelinablbn

Mam 3 sypkie pigmenty z INGRID , co prawda przy aplikacji trochę się obsypują , ale ich pigmentacja jest megaa:D Nie są jakoś mega wytrzymałe , ale przy odpowiedniej bazie nic się nie roluje , fajnie wygląda i spokojnie parę dobrych godzin jest. Reasumując dobre pigmenty za śmiesznie niską cenę

A i zapomniałam dodać , że mam bazę pod cienie z tej firmy. Nie jest to moja ulubiona( mój numer jeden od wielu lat jest artdeco i tak już chyba zostanie), ale jest bardzo dobra. Nic się pod nią nie roluje, fajnie wyrównuje koloryt powieki, ma fajny matowy kolor . Jej cena (jak wszystkich kosmetyków z tej firmy) jest niska, a przy tym baza jest mega wydajna.

Choćbyśmy cały świat przemierzyli w poszukiwaniu Piękna, nie znajdziemy go nigdzie, jeżeli nie nosimy go w sobie..

Re: INGRID, BUTTERFLY

Ja mam małą paletkę prasowanych matowych cieni firmy Ingrid (taka jakby puderniczka, a tam cztery kolory: żółty, pomarańczowy, różowy i turkusowy) i są to moje ulubione matowe cienie, które na bazie pod cienie wytrzymują cały dzień

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: INGRID, BUTTERFLY

Ja mam małą paletkę prasowanych matowych cieni firmy Ingrid (taka jakby puderniczka, a tam cztery kolory: żółty, pomarańczowy, różowy i turkusowy) i są to moje ulubione matowe cienie, które na bazie pod cienie wytrzymują cały dzień

nienasycenie

Mogłabyś wstawić zdjęcie?

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=24823654 WYPRZEDAŻhttp://www.facebook.com/FollowTheFashion Promocje i rabatyhttps://www.facebook.com/pages/Evell-makeup-Ewelina-Wasilczyk/477883348983066http://evellmakeup.blogspot.com/

Re: INGRID, BUTTERFLY

Z ingrid mam baze pod pokład- zwykła silikonowa i nie jest najgorsza jak dla mnie wystarcza bo na codzień prawie podkładu nie uzywam, co do cieni to obie te firmy mają ładną kolorówkę Nie są to cienie super jakości ani wytrzymałości ale za taka cene nie ma co sie spodziewać cudów. Myśle ze w połączeniu z baza sa ok. Na pewno warto polecić je osoba zaczynającym sie malowac bo nie trzeba dużo inwestowac a można wypróbowac sobie kolorki i dobrac cos do własnej urody. Na eksperymenty ok. Osoby bardziej wymagajace mogą sie rozczarować ale tez w zalezności od tego kto co oczekuje...

Re: INGRID, BUTTERFLY

Baza silikonowa z Ingrid sprawdza się za tę cenę. Podkłady są takie sobie - mało odcieni, niestabilny kolor na twarzy. Baza pod cienie była plastelinowata i twarda. Kosmetyki faktycznie mogą być dobre na testy i eksperymenty, aby nauczyć się nakładać te rzeczy na twarz, utrzymać kondycję makijazu, itd.

Re: INGRID, BUTTERFLY

Te firmy mają produkty raczej kiepskiej jakości.

Re: INGRID, BUTTERFLY

Ja posiadam cienie z Ingrid, ale strasznie się osypują i są raczej kiepdko napigmentowane.

Re: INGRID, BUTTERFLY

Miałam właśnie tą silikonową bazę i była całkiem ok. Pamiętam jeszcze jakieś cienie, chyba mam je gdzieś nawet do tej pory. To były jakieś niebieskie odcienie z czarnym, szarym i białym bodajże, ale muszę przyznać, że pigmentacja była bardzo dobra. Nie ginęły podczas rozcierania ale za to strasznie się osypywały. Jak za tą cenę super. Opakowanie z tego co pamiętam było z mocniejszego plastiku ale napisy się wycierały. 

Re: INGRID, BUTTERFLY

Miałam kiedyś bazę INGRID i była całkiem spoko :)