Samoopalacz czy balsam brązujący?

  • 2019-04-28, o 13:18
  • 11
  • 556
  • 10
  • 12

Samoopalacz czy balsam brązujący?

Widziałam jeszcze jakiś balsamy pod prysznic opalające, chyba z Lirene, ale sam pomysł mi nie przypadł do gustu. Chciałabym wyglądać na trochę bardziej opaloną niż jestem, teraz jestem blada jak trup. Samoopalacz pewnie lepiej przyciemnia skórę, ale też i pewnie trudniej go równo nałożyć. Nie chciałabym też, żeby mi nogi ufarbowały spodnie. Nie chcę też być spieczona jak skwarka, tylko nabrać normalnego odcienia i nie straszyć białą skórą. Co zatem wybrać: samoopalacz czy balsam brazujacy? Odrzucam chusteczki samoopalające, bo się nie opłacają.

Re: Samoopalacz czy balsam brązujący?

ja bym chyba wybrała balsam brązujący, bo na samoopalaczach się przejechałam już kiedyś totalnie. Nigdy więcej tego shitu. :D

Re: Samoopalacz czy balsam brązujący?

zdecydowanie balsam;]]

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Samoopalacz czy balsam brązujący?

Podłącze się do pytania. Mam dosyć głupie pytanie :D stosując balsam brązujący, samoopalacz jak wygląda kwestia depilacji? Czy zostaja później białe ślady po goleniu?
K.K.

Re: Samoopalacz czy balsam brązujący?

Zdecydowanie balsam brązujący. 

Re: Samoopalacz czy balsam brązujący?

ja też wolę balsam brązujący

Re: Samoopalacz czy balsam brązujący?

Wolę balsamy, bo nadają opaleniznę stopniowo , trudniej narobićplam i do tego stopniowo schodzi.. Ale niestety zdecydowana większość z nich powoduje, że skóra śmierdzi jak po wyjściu z wędzarni (podobnie zresztą jak po użyciu samoopalacza)

Blodka

Re: Samoopalacz czy balsam brązujący?

balsam

Re: Samoopalacz czy balsam brązujący?

Wolę balsam brązujący ale generalnie staram się utrzymać naturalną opaleniznę jak najdłużej - nawilżam skórę, piję soki marchwiowe itp ;)

Re: Samoopalacz czy balsam brązujący?

Używam balsam brązujący do ciała a samoopalacz do jasnej karnacji do twarzy :)  na zapach już przestałam narzekać i wiecznie marudzić w tym temacie, trzeba sie pogodzić że jest jaki jest chyba, że stać nas na wysokopółkowe produkty - tam znajdują się już kosmetyki o formułach "mniej śmierdzących".

Re: Samoopalacz czy balsam brązujący?

Dla mnie hitem są samoopalacze w piankach, bo efekt widać po godzinie już i tak bardzo nie śmierdzą. (mowa o piankach raczej z wyższej półki) Balsamy odpadają jak dla mnie, bo nie chciałabym tak często się smarować, a przy tym uważac jeszcze czy czegoś nie zabrudzę..