Wysuszone usta - na pomoc !

  • 2013-02-24, o 15:32
  • 126
  • 43 322
  • 38
  • 89

Wysuszone usta - na pomoc !

Hej, witam was. Muszę przyznac się wam, że mam już od listopada ogromny problem z ustami, które potwornie się przesuszyły. Jestem uzbrojona w 2 pomadki pielęgnacyjne, nie wychodzę bez nich z domu. Co ja gadam - nawet w domu muszę ich używac. Stosowanie kolorowych szminek jest aktualnie niemożliwe, gdyż podkreślają suche skórki. Po paru minutach mogę dosłownie zrywac je płatami. Wygląda to strasznie. Nic mi nie pomaga. Masuję 1-2 razy dziennie usta miękką szczoteczką, też nie za wiele to daje. Moje wargi otacza dziwna pomarańczowa obwódka (jakby starego naskórka) jakby tego było mało usztywnia mi ona usta i niemiłosiernie swędzi.

Wiecie może jak sobie z tym poradzic ? Może miałyście podobny problem ?
Jeszcze niedawno myślałam, że wraz z nadejściem wiosny to minie. Teraz coraz bardziej obawiam się, że nie

Zaczynam blogowac !! Zobaczymy jak mi to pójdzie. Serdecznie zapraszam !www.milamakeupcity.bloog.pl

Re: Wysuszone usta - na pomoc !

Też miałam podobny problem. Wydaje mi się, że zbyt częste złuszczanie naskórka poprzez pocieranie szczoteczką jeszcze pogarsza całą sprawę. U mnie super sprawdza się balsam do ust z Oriflame Tender Care. Świetna i niedroga jest także Maść Oliwkowa Ziaja - u mnie sprawdza się w 100%. Spróbuj posmarować grubą warstwę na noc i w razie potrzeby w ciągu dnia. A złuszczanie nie częściej niż 1-2 razy w tygodniu.

Re: Wysuszone usta - na pomoc !

Spróbuj smarować usta kremem bambino, ale tak grubo. Ja tak robiłam pod oczami i na nosie, bo też miałam wysuszoną skórę i pomogło

„Błogosławieni Ci, którzy nie potrafią kochać, albowiem ich serc złamać się nie da"(Albert Camus)

Re: Wysuszone usta - na pomoc !

Oblizujesz usta? Bo pamiętam że jak kuzyn był mniejszy to często oblizywał za to że miał suche i takie obwódki mu się robiły. Tak częste złuszczanie nie jest dobre bo jeszcze bardziej podrażniasz sobie tą okolicę. Tak jak dziewczyny piszą gruba warstwa kremu Nive, Bambino, Dove jaki bądź ale tłusty i to kilka razy dziennie a jeśli masz możliwość to jak tylko poczujesz że już zniknął to nakładaj od nowa. I suche skórki same zejdą nawet się nie obejrzysz.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Wysuszone usta - na pomoc !

Oj tak nitka dobrze pisze, ja jak oblizywałam usta ciągle, to też tak wyglądały i na dodatek tak szczypały

Re: Wysuszone usta - na pomoc !

Dzięki na pewno skorzystam Mam nadzieję, że to pomoże. Będę mniej złuszczac i smarowac je kremem nivea. Może spróbuję też masłem shea ? akurat znalazło się w moim posiadaniu

Zaczynam blogowac !! Zobaczymy jak mi to pójdzie. Serdecznie zapraszam !www.milamakeupcity.bloog.pl

Re: Wysuszone usta - na pomoc !

Tylko maść z witaminą A ! Kupujesz w aptece, jest tania Smarujesz na noc grubą warstwę przez kilka dni Mi zawsze pomaga

Re: Wysuszone usta - na pomoc !

Spróbuj Carmex albo pomadkę Candi z apteki. Masz nawyk oblizywania ust? Bo to może być powód albo coś, co teraz pogarsza stan. ja bym na Twoim miejscu umówiła sie tez do dermatologa.

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Wysuszone usta - na pomoc !

Też myślałam nad dermatologiem, ale kwestia czekania ponad miesiąca, a później wystawania pod gabinetem przez 2h wywołuje u mnie zniechęcenie. Tym bardziej, że od roku musiałam odwiedzac owego specjalistę w związku z innym problemem. Raczej nie oblizuję ust, nawet bardziej bym powiedziała, że to ten stan czasem wywołuje taką koniecznośc, gdyż sucha skorupka wokół ust nie jest przyjemnym uczuciem, ale jak mówiłam - raczej nie oblizuję, bo mam przy sobie zawsze sztyft ochronny. W mej "małej" udręce zastanawiam się nawet czasami czy to właśnie ta szminka z Alterry nie wywołuje tego defektu.

Zaczynam blogowac !! Zobaczymy jak mi to pójdzie. Serdecznie zapraszam !www.milamakeupcity.bloog.pl

Re: Wysuszone usta - na pomoc !

Sprawdz, być może to ona zamiast nawilżać wysusza. Odstawjaj po jednej wszystkie pomadki jakie używasz i smaruj tylko kremem niva zobaczysz kiedy zaczenie znikać.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Wysuszone usta- na pomoc !

ja tak silnie złuszczonego naskórka nie sparowałabym żadnym nivea ani bambino- ogólnie niczym z pochodna ropy naftowej- żadnym olejem mineralnym ani tym bardziej parafiną- wiecie przecież jak dizała parafina i olej mineralny...niewidzialny film- nic sie zza niego nie wydostanie ani nie dostanie pod niego...rozwój bakterii beztlenowych pewny jak w banku.

postawiłabym na łagodne ale skuteczne kojenie...balsam do ust orientana lub inny bez pochodnych ropy naftowej i ciekłej parafiny- cos co nie zapcha nam tego co powinno byc oczyszczone...

najlepsza będzie wizyta u lekarza- bez problemu powinien zapisać detreomecynę czy inny lek

zdzieranie wysuszonego naskórka i nakładanie pomadek ochronnych (często mają alkohol) lub kremów na tak "załatwione usta to"- najprostsza droga do zaognienia problemu i infekcji:)

najlepiej sprawdza się dobry tłuszcz (naturalny!)naturalne oleje- np. kokosowy czy zwykła oliwa z oliwek, broń boże parafina czy oleje mineralne

i koniecznie zwiększ ilość witaminy B w diecie
http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,1119 ... _usta.html

http://kolorowypieprz.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga:)