Tatuaże-forma ozdoby.

  • 2011-09-04, o 17:21
  • 95
  • 22 225
  • 25
  • 50

Tatuaże-forma ozdoby.

Co sądzicie o tatuażach?
Gdy miały byście wybierać henna czy igla to na co by padło ?

Re: Tatuaże-forma ozdoby.

Jeśli ktoś nie jest pewny tego że chce mieć tatuaż na całe życie to tylko henna wchodzi w grę ale jeśli ktoś jest przekonany że po 5 latach mu się nie znudzi to smiało może zrobić tatułaż igłą. Ja się właśnie zastanawiam nad zrobieniem czegoś małego:) Do wyboru jest masa wzorów i ciężko się zdecydować.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Tatuaże-forma ozdoby.

Ja swojego czasu "chorowałam" na tatuaż ;p ale od kiedy mój brat zaserwował sobie obrazek na całej łydce i piszczeli, od stopy az po same kolano, i to w dodatku z kostuchą i przerażającym zegarem jak z mrocznej Alicji w Krainie czarów to zmieniłam chęć na nie-chęc ;p

Re: Tatuaże-forma ozdoby.

Ja również kilka lat temu marzyłam o tatuażu, jednak tak jak Monika zostałam do tego zniechęcona Zawsze chciałam mieć tatuaż na plecach, na samym dole. Gdy poznałam mojego męża i zobaczyłam tego "dziwoląga" którego on ma na ramieniu to masakra :p Efekt młodzieńczej zabawy z kolegami. Hehe każdy każdemu "dziergał" jakieś stwory. Niestety taki wygłup zostaje już na całe życie i kojarzy mi się z jakaś recydywą
Oczywiście nie mogę porównywać koleżeńskiego "fachu" do profesjonalnego tatuażu ale tak jakoś mi się odechciało
Teraz myślimy jakim ciekawym wzorem go zakryć

Re: Tatuaże-forma ozdoby.

A jesli chodzi o mnie to tylko henną mogła bym zrobić, bo szybko zmieniam gust i nie wiem ,że po kilku dniach przestał by mi się podobac

Re: Tatuaże-forma ozdoby.

A jesli chodzi o mnie to tylko henną mogła bym zrobić, bo szybko zmieniam gust i nie wiem ,że po kilku dniach przestał by mi się podobac

Paola

Oj widze ze Paola ma takie samo podejscie jak ja, po drugie okropnieeee sie boje igiel wiec nawet by nie bylo mowy o zabawie w prawdziwy tatuaz
A tak na marginesie moja znajoma ostatnio sobie zafundowala na rece tatuaz z imieniem i data urodzin swojego synka, osobiscie jakos nie jestem przekonana do takiego upamietliwiania osob tym bardziej ze sama za 3 miechy bede mama, ale jesli ona jest zadowolona to najwazniejsze

www.suonko82.blogspot.it

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Tatuaże-forma ozdoby.

A jesli chodzi o mnie to tylko henną mogła bym zrobić, bo szybko zmieniam gust i nie wiem ,że po kilku dniach przestał by mi się podobac

Paola

Oj widze ze Paola ma takie samo podejscie jak ja, po drugie okropnieeee sie boje igiel wiec nawet by nie bylo mowy o zabawie w prawdziwy tatuaz
A tak na marginesie moja znajoma ostatnio sobie zafundowala na rece tatuaz z imieniem i data urodzin swojego synka, osobiscie jakos nie jestem przekonana do takiego upamietliwiania osob tym bardziej ze sama za 3 miechy bede mama, ale jesli ona jest zadowolona to najwazniejsze


ooo gratulacje nasze forum widze przyciąga młode/przyszłe mamy superowow i gratuluję jeszcze raz

Re: Tatuaże-forma ozdoby.

ooo gratulacje nasze forum widze przyciąga młode/przyszłe mamy superowow i gratuluję jeszcze raz


Dziekujemy z mezem i pozdrawiamy serdecznie

www.suonko82.blogspot.it

Re: Tatuaże-forma ozdoby.

I ja też się dołączę do gratulacji:)
Ból jest do zniesienia podobny do depilacji depilatorem ale to zależy od miejsca im blożej do kości tym bardziej boli. Ja się jeszcze zastanawiam- a właściwie to moja decyzja jest uzależniona od czegoś.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Tatuaże-forma ozdoby.

I ja też się dołączę do gratulacji:)
Ból jest do zniesienia podobny do depilacji depilatorem ale to zależy od miejsca im blożej do kości tym bardziej boli. Ja się jeszcze zastanawiam- a właściwie to moja decyzja jest uzależniona od czegoś.

Nitka24

ojej, ale Ty jesteś tajemnicza Nitko ;p

Re: Tatuaże-forma ozdoby.

Jak już będę wiedziała czy mogę zrobić lub nie to albo się pochwalę tatuażem albo czym innym:)

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...