Samoopalacz, czy balsam brązujący?

  • 2012-04-16, o 17:09
  • 111
  • 46 341
  • 73
  • 84

Samoopalacz, czy balsam brązujący?

Drogie Panie
Mam pytanie

W skrócie, bo nie chcę Was zanudzać. Jestem osobą o bardzo jasnej karnacji, wręcz blada. Zbliża mi się ślub kolegi (czerwiec). Chciałabym nabrać trochę kolorów, w sensie "ściemnieć", ponieważ strasznie wyglądam w sukni, ale z solarium korzystać nie chcę.

I tu nasuwa mi się pytanie, co da mi ładny efekt ? Samoopalacz? Balsam poprawiający koloryt (brązujący)?

Od razu mówię - nie umiem tego nakładać

Bardzo proszę o jakieś rady i ewentualnie sprawdzone sposoby

http://kiniak985.pinger.pl/

Re: Samoopalacz, czy balsam brązujący?

Ja myślę, że jeśli jesteś początkująca to lepiej będzie zacząć od balsamów brązujących:) mają w sobie mniej tych substancji brązujących i po prostu trudnej będzie coś spartolić. Mimo wszystko uważam że taki balsam należy nałożyć z większą starannością niż ten zwykły. Później można przejść do stosowania samoopalaczy bo to też nie jest tak, że się je nakłada a za godzinę się jest brązowym, tylko też można stopniować ten efekt opalenizny jaki chcemy uzyskać:) trzeba też odpowiednio dobrać kosmetyk, bo niektóre po 3 dniach mogą dawać kolor pomarańczowy a nie brązowy:) co do samego nakładania samoopalaczy jest mnóstwo wątków na różnych forach i filmików na you tube:)

Re: Samoopalacz, czy balsam brązujący?

A miałabyś jakieś sprawdzone balsamy? W domu mam tylko Ziaja mleczko do ciała kokosowe (poprawiające koloryt)

http://kiniak985.pinger.pl/

Re: Samoopalacz, czy balsam brązujący?

a myślałaś może o tej metodzie natryskowej? U kosmetyczki się robi. Ja jestem osobą wręcz białą i u mnie wiele tego typu kosmetyków sprawia, że jestem żółta bądź pomarańczowa. Jak do tej pory sprawdziły się tylko dwa balsamy stopniowo brązujące: Lirene i Loreal. Z tym że Loreal po kilku godzinach czuć specyficzny zapach samoopalacza (co mi aż tak bardzo nie przeszkadza) za to Lirene tego zapachu nie czuje ale sam balsam ma tak intensywny zapach, że wszystko nim pachnie, ciało, piżama nawet pościel, co jest męczące. Sama wole ten zapach samoopalacza który się po prostu ulatnia. Żadnym z nich nie zrobiłam sobie plam, chociaż przyznam się, że nieraz jestem niedokładna. I jeszcze jedno, Loreal łatwiej się rozsmarowuje. Lirene niby jest lekkie ale trzeba nieźle wcierać w skórę żeby ładnie wchłonął. I co najważniejsze nie zauważyłam, żeby oba produkty brudziły ubranie. A niektóre to robią.

Re: Samoopalacz, czy balsam brązujący?

Jeśli chodzi o kosmetyki które używałam to bardzo lubię Dax - samoopalacz do twarzy i dekoltu, miałam też z essence do twarzy, ale w ogóle się nie sprawdził :/ jeśli chodzi o ciało to miałam z Ziaji Sopot samoopalacz ujędrniający do ciała, ale średnio byłam zadowolona, bo po 3 dniach dawał odcień pomarańczowy.

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Samoopalacz, czy balsam brązujący?

Do 16-stego czerwca mam trochę czasu

Długo taki balsam utrzymuje się i czy szybko schodzi?

http://kiniak985.pinger.pl/

Re: Samoopalacz, czy balsam brązujący?

ja używam tak: najpierw codziennie się smaruje (raz dziennie bo jestem leniwa) i jak już mam kolor który mi odpowiada to smaruje co drugi- trzeci dzień w ten sposób mam non stop. Wydaje mi się, że jest krócej niż samoopalacz bo ma mniej składników brązujących. Chociaż tutaj mogę się mylić bo nie mam porównania. Jak przestaje się smarować to skóra ma inny kolor jeszcze przez tydzień. Ale tu zależy od skóry. Moja mama ma na taki balsam fazy, smaruje się jakiś czas codziennie a potem robi przerwę (nieraz miesięczną) i u niej o dziwo ten kolor potrafi się utrzymać do tego miesiąca(trochę się zmieni, ale jest). Nie wiem jak ona to robi, może dlatego że nie używa peelingów.

Re: Samoopalacz, czy balsam brązujący?

Moim zdaniem lepszy jest balsam brązujący .Używałam kiedyś i nie miałam smug .

Re: Samoopalacz, czy balsam brązujący?

I za radą zakupiłam bronzer taki tylko do jasnej karnacji
http://wnetrzeiogrod.pl/images/2907/bal ... ze_big.jpg

Pierwsze wrażenia po użyciu:
- szybko się wchłania
- fajnie rozprowadza
- śliczny zapach, który czuć cały czas

zobaczymy za ile zacznę "przyciemniać" i jak będzie trwał długo...

http://kiniak985.pinger.pl/

Re: Samoopalacz, czy balsam brązujący?

O tak ta perfekta jest rewelacyjna!!
Ja mam tez ochote sprobowac sun care flosleka, zobaczymy

Rozbawilas mnei do lez linkiem do "wnetrzeiogrod" ))

Re: Samoopalacz, czy balsam brązujący?

też muszę spróbować kilku nowych balsamów
ja jednak nie mam zamiaru stosować samoopalaczy ;D