Prostowanie.

  • 2014-02-18, o 14:17
  • 58
  • 14 847
  • 38
  • 56

Prostowanie.

Ile kosztuj tak na tip top wyprostowanie ząbków?

Re: Prostowanie.

Zależy od wady i czasu leczenia od 5000 w górę.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Prostowanie.

Wszystko zależy od czasu leczenia. Dwa metalowe łuki + wizyty + czas noszenia: 2,5 rok nas wyniosło ponad 15 tys.

Re: Prostowanie.

Ja w Łodzi mialam propozycję tylko góry za 3.000 zł...

Re: Prostowanie.

Usługa zaczyna się od 2 tysięcy. Kwestia tego gdzie co kupujesz. Generalnie nie jest to tanie, ale z drugiej strony te ładne zęby ma się później na całe życie, o ile faktycznie dba się o te kwestie.

Re: Prostowanie.

Ma się ładne jeśli się dba i stosuje do zaleceń ortodonty co do noszenia retencji. Znam przypadek gdzie wada wróciła po miesiącu ale to z winy orto. Ja puki co nie mam nawrotu wady i dbam o to żeby się nic nie skopało. A ceny w Łodzi zaczynają się od 1,5 tys za łuk + wizyty. Kwestia ceny jest zależna od rodzaju aparatu ale nie zawsze idzie z kompetencjami ortodonty. Ja na swoją panią ortodontkę nie narzekam bo wszystko szło bardzo dobrze, nie przeciągała w nieskończoność, brała pod uwagę moje sugestie a i atmosfera w gabinecie była bardzo miła:)

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Prostowanie.

Tak, jak dziewczyny piszą - nie ma reguły. Wszystko zależy od wady zgryzu, rodzaju aparatu i cen ortodonty, bo oprócz samej instalacji i aparatu trzeba doliczyć regularne wizyty u dentysty. Ja miałam dwa łuki każdy za 1700 i każda wizyta 100zł. Do tego gruntowne leczenie zębów przed założeniem aparatu...prawie 10tys wyjdzie...

Re: Prostowanie.

A wiecie co mi dentystka powiedziała? Że nie ma sensu przy mojej wadzie zakładać aparatu na zęby, bo to zadziała tylko na jakiś czas, że zęby "mają pamięć" i przy takiej wadzie jak moja, wrócą do swojego pierwotnego stanu, więc to tylko ból i wywalone pieniądze w błoto.

Re: Prostowanie.

A wiecie co mi dentystka powiedziała? Że nie ma sensu przy mojej wadzie zakładać aparatu na zęby, bo to zadziała tylko na jakiś czas, że zęby "mają pamięć" i przy takiej wadzie jak moja, wrócą do swojego pierwotnego stanu, więc to tylko ból i wywalone pieniądze w błoto.

2014-11-22 16:58:11 autor irmina

Zależy jak dużą wadę masz, jeśli jest minimalna tzn jeden ząb delikatnie jest wysunięty lub cofnięty- coś co nie jest widoczne na pierwszy rzut okiem i nie powoduje jakichś problemów poza estetycznym to może i nie ma sensu. Ale jeśli wada jest dość widoczna i tobie samej ona przeszkadza to jak najbardziej aparat jest wskazany. Zgodzę się z tym że "zęby mają pamięć" i mogą wrócić do poprzedniego stanu ale po to jest retencja żeby temu zapobiec. Mi jakoś wada nie wróciła chociaż niedługo będzie rok jak nie noszę aparatu, za to zakładam retencję (rzadziej niż było to na początku) ale mam też ducik na obu łukach aby moje ząbki się nie przemieszczały i mimo wszystko chodzimy nadal na wizyty kontrolne. Jeśli mamy dużą wadę i jej nie usuniemy to dopiero wywalimy pieniądze w błoto ponieważ problem jest z higieną, dostępem podczas leczenia dentystycznego, zęby nam się ścierają, ogólnie powoduje to szereg różnych negatywnych skutków i na sam koniec zapłacisz za koronę, implant lub protezę:) Prędzej bym zmieniła dentystę na twoim miejscu niż zrezygnowała z aparatu.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Prostowanie.

Ja powiem tak: bardzo długo sama dojrzewałam do decyzji o prostowaniu zębów. Oszukiwałam tak naprawdę siebie i innych, że mi moja wada zupełnie nie przeszkadza. A tak naprawdę to marzyłam o tym, żeby wreszcie mieć naprawdę ładne zęby. Z czasem przezwyciężyłam lęk i zdecydowałam się na prostowanie. Dobrych pare lat temu. I teraz co? mogę cieszyć się ładnym uśmiechem i przede wszystkim ni wstydzę się uśmiechać, a wcześniej był z tym jedsnak problem. Moim zdaniem ładne zęby warte są każdej ceny i naprawdę zawsze warto

Re: Prostowanie.

Od 3000zl w górę, w tym już są wizyty. Później już tylko odwiedzasz ortodontę co minimum pół roku (zależy jak długo drut retencyjny będziesz nosić) by wymienić drut i wówczas ja u swiojego lekarza płacę 100zł.