Pochwalcie się paletkami

  • 2015-09-14, o 13:57
  • 33
  • 5 622
  • 25
  • 31

Pochwalcie się paletkami

Czas wylistować nasze zbiory i ocenić ich przydatność, w sensie czy używamy ich często czy może była to pomyłka zakupowa? Może dzięki temu uda zbudować nam się wymarzoną paletę LMU ;)

 

Sleek Au Naturel - przydatna na wieczorowe makijaże albo do podkreślenia mocniej dziennego, najbardziej używam czarnego i tych brązowawych tonów, białego i świetlistego ciemnego wina, najmniej tych żółtawych odcieni które chyba służą do lepszego rozcierania. Przydatność: 7/10

 

MUR Mermaids vs Unicorns - parę bardziej cukierkowych kolorów do ożywienia makijażu, chociaż prawdę mówiąc korzystam tylko z tego różu i z ciemnych aby dodać trochę perłowości gdy makijaż jest za płaski, niestety turkusy i błękity to nie moja pieśń. Przydatność: 3/10

 

Sleek Del Mar II - moja ukochana paletka Sleeka, te pomarańcze moje ulubione, nawet te dwa morskie ładnie można wmieszać w tę pomarańcz i róż, bardzo fajne, często wykorzystuję i już niebawem cienie ujrzą przetarcia w blaszkach. Przydatność: 9/10 (nie wykorzystuję do końca wszystkich)

 

MUR Iconic 3 - wzięłam z ciekawości, aby poczuć klimat słynnych Nakedów. Sprawdzają mi się, często sobie poprawiam perłowymi makijaż zrobiony wcześniej Au Naturelem. Na wielkie wyjścia trochę świetlistości w oczach, różowe neutralki bywają jednak trochę przyblade jak dla mnie. Przydatność: 6/10

 

Zachęcam do rachunku sumienia w paletkach, może wyjdzie nam coś ciekawego. Pojedyncze z Inglota też można wypisywać, w sumie służą do zbudowania potem swojej paletki marzeń. ;)

Re: Pochwalcie się paletkami

Mam tylko jedna MUR I♥Makeup #Selfie i jestem z niej bardzo zadowolona, można nią wyczarować zarówno coś na codzień jak i makijaż wieczorowy ;)

Re: Pochwalcie się paletkami

a ja nie posiadam żadnej paletki ,zawsze kupuje pojedyncze cienie i wkładam do pasetki.

Re: Pochwalcie się paletkami

Mur Death by chocolate

Mur Naked Chocolate

3 paletki skomponowane w Inglocie ma 12 cieni.

Inglota używam najczęściej. Jakość cieni matowych nie do pobicia. 

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Pochwalcie się paletkami

ja cenię sobie sleek- jak dla mnie idelane

Re: Pochwalcie się paletkami

MUR ICONIC PRO2- według mnie ma o wiele lepszą pigmentację i trwałość niż zwykłe paletki MUR. Cienie na moich tłustych powiekach trzymają się cały dzień a to jest coś! Kolory piękne, idealne do makijażu dziennego jak i wieczorowego. Nie może być inaczej niż 10/10. 

 

MUA UNDRESS ME TOO - piękne złotka i miedzie, dobra pigmentacja ale trwałość średnia. Czasem zlewają się w jedną plamę ale to po dobrych kilku godzinach. 7/10

 

MUA RUN BOY RUN - również takie dzienne kolorki, maty mają dobrą pigmentację a perły bardzo dobrą jednak nie wszystkich perłowych używałam. 6/10

 

MUA LUXE PRETTY EDGE - bardzo dziwne cienie... Dość chłodne, mają srebrne drobinki. Niektóre wyglądają ładnie ale koniecznie muszę dodać jakiś ciepły odcień. Maty są słabe. Ciężko się je rozciera i giną podczas blendowania. 3/10

 

MUR REDEMPTION PALETTE HOT SMOKED - piękne kolory jeśli ktoś lubi mocny, kolorowy makijaż. Dobra pigmentacja, trwałe jak inne MURy. Sprawdzi się głównie przy wieczorowym makijażu lub do jakichś akcentów np kreska. 5/10 

 

Plus mam jeszcze jakieś nudziakowe Sleeki, między innymi Au Naturel i oceniam je wszystkie bardzo dobrze. Ładnie się blendują, dobra pigmentacja, 8/10

Re: Pochwalcie się paletkami

Trochę mam paletek, więc wybiorę może tylko pięć z mojego zbioru:

 

MUR Eyes Like Angels- spodziewałam się dużej ilości fajnie napigmentowanych i dobrze trzymających się powiek cieni.Niestety wszytskie jasne i matowe kolory są bardzo słabe, wszystkie perły i metaliczne cienie są dobre, ale bez szału. Na 40 cieni mam z 5 ulubieńców. Korzystam z tej paletki najczęściej, gdy maluje face-charty. Ocena 4/10.

 

MUR Iconic 2-uwielbiam, kocham i zamęczam tą paletkę. Jest w niej przepiękny kolor przejściowy na załamanie powieki, który praktycznie zaraz mi się skończy. Piękne perłowe cienie, idealne na całą powiekę jak i na wewnętrzny kącik. W palecie nie ma cienia, który nie były używany. Dobrze też utrzymują się na powiece. Duży plus. Ocena 10/10.

 

Bh cosmetic Galaxy Chic-wizualnie jest bardzo piękna. Pamiętam jak ją dostałam to wgapiałam się w nią godzinami;) Cienie są wypiekne, więc praca z nimi nie należy do najłatwiejszych. Używam jej szczególnie do dodania koloru makijażowi. Ocena 7/10.

 

Sleek Ultra Mattes V2-z tej paletki została mi się chyba tylko połowa cieni;) Świetne matowe, dobrze napigmentowane cienie. Dwa moje ulubione cienie to czekoladowy brąz i butelkowa zieleń.Jedyny minus to duże osypywanie się cieni, więc zalecam najpierw pomalować oczy, a potem całą twarz. Ocena 9/10. 

Sleek Vintage Romance-jestem tak samo zadowolona jak z poprzedniej. Moje ulubione fioletowo-różowe cienie. Pięknie podbijają kolor mojej niebieskiej tęczówki. W paletce urzekły mnie też nazwy cieni. Taki mały drobiazg, a cieszy. Ocena 9/10.

 

Może pokuszę się jeszcze kiedyś o napisanie o innych moich paletkach;)

 

 

Re: Pochwalcie się paletkami

nie mam dużo paletek

Re: Pochwalcie się paletkami

Mam paletkę z Gosha

Re: Pochwalcie się paletkami

Trochę mam paletek, więc wybiorę może tylko pięć z mojego zbioru:

 

MUR Eyes Like Angels- spodziewałam się dużej ilości fajnie napigmentowanych i dobrze trzymających się powiek cieni.Niestety wszytskie jasne i matowe kolory są bardzo słabe, wszystkie perły i metaliczne cienie są dobre, ale bez szału. Na 40 cieni mam z 5 ulubieńców. Korzystam z tej paletki najczęściej, gdy maluje face-charty. Ocena 4/10.

 

MUR Iconic 2-uwielbiam, kocham i zamęczam tą paletkę. Jest w niej przepiękny kolor przejściowy na załamanie powieki, który praktycznie zaraz mi się skończy. Piękne perłowe cienie, idealne na całą powiekę jak i na wewnętrzny kącik. W palecie nie ma cienia, który nie były używany. Dobrze też utrzymują się na powiece. Duży plus. Ocena 10/10.

 

Bh cosmetic Galaxy Chic-wizualnie jest bardzo piękna. Pamiętam jak ją dostałam to wgapiałam się w nią godzinami;) Cienie są wypiekne, więc praca z nimi nie należy do najłatwiejszych. Używam jej szczególnie do dodania koloru makijażowi. Ocena 7/10.

 

Sleek Ultra Mattes V2-z tej paletki została mi się chyba tylko połowa cieni;) Świetne matowe, dobrze napigmentowane cienie. Dwa moje ulubione cienie to czekoladowy brąz i butelkowa zieleń.Jedyny minus to duże osypywanie się cieni, więc zalecam najpierw pomalować oczy, a potem całą twarz. Ocena 9/10. 

Sleek Vintage Romance-jestem tak samo zadowolona jak z poprzedniej. Moje ulubione fioletowo-różowe cienie. Pięknie podbijają kolor mojej niebieskiej tęczówki. W paletce urzekły mnie też nazwy cieni. Taki mały drobiazg, a cieszy. Ocena 9/10.

 

Może pokuszę się jeszcze kiedyś o napisanie o innych moich paletkach;)

 

 

2015-09-30 15:12:34 autor

hehe, widzę że nie tylko ja mam pół szuflady paletek ;)

Re: Pochwalcie się paletkami

To ja jestem jakaś inna :) Wolę lakiery d paznokci niż cienie :) W sumie rzadko maluję oczy cieniami :)

„Błogosławieni Ci, którzy nie potrafią kochać, albowiem ich serc złamać się nie da"(Albert Camus)