Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmetyczki

  • 2010-12-10, o 13:38
  • 72
  • 24 291
  • 45
  • 52

Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmetyczki

Opisuję historię z mojego życia wziętą, bo nie chcę, żeby więcej dziewczyn dało się tak okaleczyć...
Zacznę od tego, że jakieś półtora roku temu zrobiłam sobie, miesiąc przed ślubem, paznokcie żelowe (miałam wtedy dużo sprzątania po remoncie, więc chciałam ochronić płytkę przed pęknięciami). Paznokcie sprawdziły się w 100%, pięknie wyglądały, więc dzień przed ślubem je uzupełniłam i wszystko było ok, trzymały się pięknie. Dodam, że zrobiłam je w studiu, gdzie pani zajmuje się tylko pielęgnacją dłoni i stóp.
Po kilkunastu miesiącach przerwy, zobaczyłam u koleżanki śliczne paznokcie żelowe, zrobione chwilę wcześniej w nowo powstałym gabinecie kosmetycznym. Postanowiłam, że też sobie takie zrobię. Sama wizyta wydawała mi się całkiem profesjonalna, jedyne co mnie zdziwiło to fakt, że pani nie położyła mi żadnej warstwy podkładowej żelu, tylko od razu pomalowała french na paznokciu - ale nie ja jestem fachowcem w tej dziedzinie, więc zaufałam pani kosmetyczce. Siedziałam tam 3 godziny, tego dnia zostawiłam tam 40zł - cena atrakcyjna, ale...
To co działo się w następnych dniach, to był po prostu koszmar - żel pękał, odpadał, paznokcie się kruszyły - coś okropnego. Więc poszłam z reklamacją, ale dowiedziałam się, że płytka mi się sama natłuszcza i dlatego nie trzyma mi się żel (zdziwiło mnie to trochę po doświadczeniach sprzed roku). Pani zasugerowała, że zdejmie żel. No i zdjęła, tylko oprócz żelu sfrezowała mi pół grubości naturalnego paznokcia. A że pomalowała to co zostało lakierem, wzięła kolejne 20zł.
I takim sposobem za 60zł kosmetyczka zniszczyła mi płytkę na pół roku (bo tyle zajmie jej odrastanie). Nie mogę ich ani zapuścić, ani nawet podrapać się, bo są takie słabe
Nie wiem kto dał tej pani uprawnienia do wykonywania takich usług, bo wcześniej wspomniana koleżanka miała również takie same problemy.
Tak więc morał z historii jest taki, że zanim się pójdzie na taki zabieg, trzeba popytać więcej znajomych o opinie i nie łudzić się, że ktoś zrobi za taniochę coś dobrego.
Uważajcie na niekompetentne kosmetyczki, bo ze zdrowiem nie ma żartów...

Re: Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmety

ojejuu..współczucia
ja jak na razie nie robiłam żadnych tipsów i właśnie nie chcę robić z tego powodu, że paznokcie nie bd w takim stanie jak przed..a dojście "do siebie" zajmie im sporo czasu..
a Twoja opowieśc Aniu utwierdziła mnie tylko w tym..

Re: Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmety

Nigdy nie robiłam ani nie zamierzam robic sobie takich paznokci- własnie ze względu na takie historie.. Juz nie raz widziałam jak moje koleżanki cierpiały z powodu niedouczenia takich pań... A kończyło sie to róznie od zbytniego spiłowania paznokci aż po takie drastyczne przypadki jak odejcie paznokcia razem z żelem;/
Napewno jest to efektywny sposób ozdoby i trzeba zaznaczyc że nie kazdy robi to źle ale ja sama zawsze sobie ozdabiam pazurki I podobno całkiem nieźle mi to wychodzi Za bardzo je sobie cenie żebym miała ryzykowac takie akcje.
Ale jak ktos ma zaufane i sprawdzone miejsce i odpowiada mu taki sposób to czemu nie?

Re: Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmety

Ja osobiscei polecam zelowe.Miałam też akryl i moim zdaniem jego wady to:
- śmierdzi (przy zakładaniu)
- paznokcie są grube, mało naturalne
- przy mocnym uderzeniu pękają

Zalety żelu:

- nie ma zapachu
- łatwo coś wtopić
- jest naturalny (pod wzgledem wygladu)
- paznokcie sa cieńsze
- jest bardziej elastyczny
Żele nosiłam rok ,byłam bardzo zadowolona,robiłam je u profesjonalistki Po zdjęciu wogóle nie miałam ani zniszczonej ani osłabionej płytki paznokcia.
Pewnie jeszcze kiedyś zdecyduję się na ponowne ich założenie.

Re: Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmety

Ja wole własne pazurki. Wiem że czasem trudno je zapuścić i utrzymać w db stanie i kształcie ale dla mnie satysfakcja jest wielka kiedy pomaluje piekne i długie paznokcie i na dodatek moge sie pochwalić że są naturalne.

Re: Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmety

Qurcze, też kiedyś miałam pięknie, długie i mocne paznokcie ;/ niestety od jakiegoś czasu sa strasznie miękkie, kruche i w żaden sposób nie mogę ich zapuścić ;/ dlatego zaczęłam zastanawiać się nad naklejeniem jakiegoś żelu czy akrylu ;p aloe po przeczytaniu powyższych historii obmyśliłam się ;p

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmety

Też miałam taki problem jak Ty Moniko. Moje paznokcie były w opłakanym stanie, do czasu aż nie zaczęłam używać tego oto preparatu: http://allegro.pl/nailtek-xtra-maksymal ... 06834.html.
Jest to odżywka wzmacniająca i odbudowująca paznokcie. A dokładnie pierwszy etap kuracji. Potem stosuje się kolejne dwa preparaty. Jednak ten jest najbardziej skuteczny. Należy jednak pamiętać o regularnym, codziennym stosowaniu. Mi bardzo to pomogło. Jeżeli masz ochotę, sprawdź sama
Wkleję także link do strony z opisem produktu: http://www.nailtek.pl/70-jak-dziala.html
A tutaj jest konkretny opis pierwszego etapu: http://www.nailtek.pl/106-formula-xtra.html

Re: Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmety

Dzięki bardzo za rade i podsunięcie produktów musze koniecznie poczytac

Re: Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmety

Ja osobiście miałam dwa razy w życiu u kosmetyczki robione i zapłaciłam sporo i paznokcie były piękne i długo sie trzymały ..... ale !! po ich ściągnięciu została mi pofalowana płytka ;( i nie da sie z tym nic zrobić miałam piękne zdrowe paznokcie i teraz żałuje bardzo;( stały się słabe i łamliwe a od ściągniecia mineło juz 4 lata ...NIE POLECAM osobiście swoje wystarczy odzywić zapuścić i są piekne i oniebo lepiej i naturalniej wygladają

Zapraszam na bloga http://pekenito23.pinger.pl/

Re: Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmety

Przy paznokciach żelowych, akrylowych, porcelanie czy jedwabiu nie ma się czego bać. Jedynie to nie pozwolić na to aby pani zakładająca paznokcie nie piłowała naszej własnej płytki paznokciowej ostrym pilnikiem tylko matowiła je specjalną gąbką do tego. Musi odkazić nasze dłonie i przybory. A to że na paznokciach pojawiają się bruzdy to brak wiedzy na temat budowy paznokci, jeśli za mocno uciśniemy paznokieć przy skórkach (tzw. macież) to ją uszkadzamy i za to robią cię takie rzeczy. Czasem odwracalne a czasem nie. Ja mogę polecić żel bo sama zakładam fakt jestem samoukiem ale wiedzę mam na ten (może nie tak duża ale mam ) temat bo trochę się o tym uczyłam w szkole.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Planujecie zrobić sobie żele - przemyślcie wybór kosmety

Przy paznokciach żelowych, akrylowych, porcelanie czy jedwabiu nie ma się czego bać. Jedynie to nie pozwolić na to aby pani zakładająca paznokcie nie piłowała naszej własnej płytki paznokciowej ostrym pilnikiem tylko matowiła je specjalną gąbką do tego. Musi odkazić nasze dłonie i przybory. A to że na paznokciach pojawiają się bruzdy to brak wiedzy na temat budowy paznokci, jeśli za mocno uciśniemy paznokieć przy skórkach (tzw. macież) to ją uszkadzamy i za to robią cię takie rzeczy. Czasem odwracalne a czasem nie. Ja mogę polecić żel bo sama zakładam fakt jestem samoukiem ale wiedzę mam na ten (może nie tak duża ale mam ) temat bo trochę się o tym uczyłam w szkole.

Nitka24

Widać, że fachowiec z Ciebie może coś więcej doradzisz nam o paznokciach? a co myślisz o takich sztucznych paznokciach, które można zakładać samemu?