POMADKI DO UST

  • 2011-09-24, o 19:40
  • 67
  • 13 817
  • 38
  • 44

POMADKI DO UST

Podoba mi się kolor pomadki jaki pani Wagner używała, aby pomalować usta modelce w ostatnim filmiku dodanym przez Ladymakeup:) czy któraś z was orientuje się jaki kolor i jakiej firmy (oczywiście w miarę przystępnej cenie) mogłabym sobie kupić, aby był podobny efekt?

„Błogosławieni Ci, którzy nie potrafią kochać, albowiem ich serc złamać się nie da"(Albert Camus)

Re: POMADKI DO UST

Nie widze dobrze kolorow bo mam niedobry monitor ale tyle co widze to mysle ze z Nyx Round cos bys wybrala, zerkinj na ten filmik , w 5 minucie 529 Thalia i nastepna 621 Milan. Szkoda ze potem maze jedna na druga:

http://www.youtube.com/watch?v=HZD_l_98q78

Re: POMADKI DO UST

ta pomadka to z linii kosmetyków p. Wagner. Dokładnie nie wiem który kolor - nie było widać ;/ to w zasadzie jest błyszczyk - ale strasznie gęsty i mocno kryjący. Z ust prawie ściągnąć go nie idzie ;p
ps. wkrótce będą w sklepie

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: POMADKI DO UST

Targi nie tylko dały nam wywiady ale Tobie też współpracę z p. Wagner czy mi się wydaje?

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: POMADKI DO UST

Targi nie tylko dały nam wywiady ale Tobie też współpracę z p. Wagner czy mi się wydaje?

Nitka24

ale Ty jesteś domyślna Nitko faktycznie, po wielu rozmowach, udało mi się porozumieć z Panią Wagner co do sprzedaży jej kosmetyków. Było dość trudno, bo P. Wagner chciała, żeby kosmetyki były tylko u wizażystek dostępne w sprzedaży raczej bezpośredniej - idea, że wizażystka dopiera kosmetyki i odsprzedaje klientce. Ale przekonywałam, że ja też doradzam kosmetyki super, minusem jest jednak cena

Re: POMADKI DO UST

Bardzo się cieszę, że udało Ci się przekonać p. Wagner:) Tak mi się wydawało że jakość kosmetyków przełoży się na cenę ale może skuszę się na coś jak już będziesz miała je w swojej ofercie- byłabym chora jeśli bym nie spróbowała:)

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: POMADKI DO UST

Hej Mój pierwszy post na forum, chociaż czytam je od dłuższego czasu. Nie chciałam zaczynać nowego wątku a mam pytanie dotyczące pomadek czy czegokolwiek czym się maluje usta. Czasem używam pomadek lub błyszczyków, ale rzadko, bo wydaje mi się to strasznie niewygodne... Jak jest z piciem/jedzeniem czegokolwiek jak ma się pomalowane usta? Przecież to wszystko się od razu ściera. Albo na randkę z tym? Nigdy nie maluję ust jak mam się spotkać z chłopakiem, bo wątpię, żeby mu sprawiało przyjemność pocałowanie klejącego się błyszczyka. Więc jak to z tym jest? Rzeczywiście mało wygodne i trzeba co chwilę poprawiać, czy trafiłam na kosmetyki średniej jakości?

Re: POMADKI DO UST

Hej Mój pierwszy post na forum, chociaż czytam je od dłuższego czasu. Nie chciałam zaczynać nowego wątku a mam pytanie dotyczące pomadek czy czegokolwiek czym się maluje usta. Czasem używam pomadek lub błyszczyków, ale rzadko, bo wydaje mi się to strasznie niewygodne... Jak jest z piciem/jedzeniem czegokolwiek jak ma się pomalowane usta? Przecież to wszystko się od razu ściera. Albo na randkę z tym? Nigdy nie maluję ust jak mam się spotkać z chłopakiem, bo wątpię, żeby mu sprawiało przyjemność pocałowanie klejącego się błyszczyka. Więc jak to z tym jest? Rzeczywiście mało wygodne i trzeba co chwilę poprawiać, czy trafiłam na kosmetyki średniej jakości?

layla

Są pomadki, które się nie odbijają, np na szklance, policzku osoby pocałowanej, nie ścierają się przy jedzeniu itp, ale są raczej trochę droższe od zwykłych; co do konkretnej firmy i ceny takiej pomadki to nie wiem, bo nie miałam, ale wiem, że takie są napewno.

Re: POMADKI DO UST

Sa szminki, ktore szybko schodza i sa bardziej trwale. Jak jem obiad w restauracji to uwazam a jak jem w domu i zapominam ze mam szminke na ustach to ja "zjadam" . Najmniej trwale i zostawiajace slady na szklance to sa szminki typu glos lub shine. Im bardziej matowa szminka tym bardziej trwala. Poza tym duzo dziewczyn/kobiet ma zwyczaj zlizywania szminki to druga sprawa. A co do calowania to raczej zadnej nie polecam . Duzo firm ma szminki takiego typu jak Max factor lipfinity lip colour:
http://www.chicprofile.com/wp-content/u ... ng-140.jpg

Ja ich nie cierpie! Najpierw nakladasz kolor, czekasz chwilke i jak zastygnie nakladasz rodzaj tlustego, bezbarwnego blyszczyka. Sama szminka sciaga strasznie usta, dlatego blyszczyk nanosisz kilka razy dziennie, zero sladu na szklance, szminka pod koniec dnia zaczyna sie kruszyc, trzeba zmywac specjalnym plynem do demakijazu ust. Nigdy wiecej bym czegos takiego nie kupila.
Szminki typu "flamastry" tez mnie nie zachecaja, efekt jakby polowa nalozonej zawartosci wzarla sie w usta.
Pomadki typu long lasting sa ok ale zadna nie przetrwa calego dnia, dobrze jest jak przetrwa z 6 godzin. Ja mam kota na punkcie szminek i powiem Ci z wlasnego doswiadczenia, ze tanie moze i sa trwale ale bardzo wysuszaja usta, niestety. Nawet te ze sredniej polki potrafia sie luszczyc, zbierac w kacikach ust, dlatego ja bym zainwestowala w dobra szminke. Duzo recenzji znajdziesz na Wizazu, ja lubie Lancome, Dior Rouge, YSL rouge czy Guerlain automatique, Rouge G czy KissKiss lub Mac . Clinique Color Surge i Estee Lauder Double Wear Stay-in-Place - tez sa fajne ale nie moje kolory.

Re: POMADKI DO UST

Wszystko zmienia się z czasem . Kiedyś nie potrafiłam żyć bez błyszczyka, dziś bez pomadki... Przeszkadza mi strasznie klejąca konsystencja błyszczyków, zdecydowanie bardziej odpowiada mi matowość szminek. Nie inwestuję w nie zbytnio, ponieważ dla mnie najważniejszym aspektem jest przygotowanie cery (odpowiedni podkład, korektor). Wydaje mi się, że przy ładnie "zrobionej" twarzy i oczach, nawet ta tańsza szminka będzie wyglądała efektownie . Choć nie ukrywam, że chciałabym dostać w prezencie taką lepszą pomadeczkę .

Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.

Re: POMADKI DO UST

zgadzam się zmoja przedmówczynią ,kiedyś daawno temu używałam błyszczyków teraz sa dla mnie hmm po prostu tandetne wole szminki zdecydowanie,