English version of Ladymakeup will start soon!
(Leave your email so we can notify you)

Oriflame

  • 2012-11-08, o 20:54
  • 53
  • 12 897
  • 33
  • 48

Re: Oriflame

To jest twoje życie:) i jesli chcesz tego sprobowac to sprobuj bo potem ebdziesz sie z myslami bic ze nie robisz tego na co masz ochote

Re: Oriflame

Hmmm... Powiem tak. Kiedyś handlowałam AVONem. Utyrałam się za trzech, a pieniędzy jakichś wielkich z tego nie miałam:/ Nie lepiej załapać się na jakąś weekendową pracę, zbierać pieniążki, a potem pójść sobie w czasie wakacji na kurs wizażu? Są takie kilkudniowe. To nie to samo, co studium (czy specjalna szkoła), ale zawsze można się czegoś nauczyć. Poza tym w przyszłości będzie co wpisać do CV (mam tu na myśli dodatkową pracę - doświadczenie - oraz kurs przygotowawczy). Bieganie za klientkami to naprawdę niezła harówa. A tylko nerwy na tym stracisz. Moim zdaniem nie warto marnować czasu. A wiem co piszę, wierz mi.

SERDECZNIE ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG:http://makeupbyhanexxx.blogspot.com/ORAZ FANPAGE:https://www.facebook.com/makeupbyhanex

Re: Oriflame

Podpisuje sie pod tym co napisala HaneXxX
Kiedys rozprowadzalam kosmetyki Amway a nie tak dawno zostalam konsultantka Perfum i kosmetykow FM. Organizowalam w domu party, poswiecalam swoj czas a babki albo wychodzily niczego u mnie nie kupujac albo kupily a za kilka dni odniosly bo byly niezadowolone. Pojedyncze osoby cos tam u mnie kupily i zadna z nich nie zglosila sie do mnie drugi raz. Naprawde szkoda czasu. W tej chwili w sklepach jest tak duzy wybor, ze trudno Ci bedzie o klientele.

Re: Oriflame

Też kiedyś byłam konsultantką Oriflame i do puki chodziłam do szkoły to jeszcze składałam zamówienia bo parę osób było chętnych na te kosmetyki ale nie aż tak dużo żebym zarabiała kokosy- starczyło jedynie na kilka kosmetyków które brałam dla siebie. Zrezygnowałam jak kończyłam szkołę. Dlatego teraz ani nie chcę rozprowadzać kosmetyków jakiejkolwiek firmy katalogowej ani kupować tych kosmetyków. Tylko dlatego że jest tak duży wybór kosmetyków w sklepach stacjonanych w podobnych lub niższych cenach i mogę je obejżeć, pomacać i być pewną że to właśnie chcę. Zeby zarobić trzeba bardzo się starać, organizować spotkania i wciągać innych kokonsultantów na swoje konto.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Oriflame

Ja też się zgadzam z przedmówczyniami, ale z drugiej strony Oriflame jest znacznie bardziej popularny w Polsce niż Amway, więc wydaje mi się że będzie trochę łatwiej z pozyskaniem klientek tej firmy. Pamiętam że będąc w liceum miałam 2 koleżanki, które były konsultantkami - jedna Avon, druga Oriflame i zawsze ktoś zamawiał od nich produkty (ja również, choć głównie z Avonu, który był wtedy tańszy, więc pewnie łatwiej było o pozyskanie kupujących).
Ale w dzisiejszych czasach (od liceum minęło już sporo lat... ach, jak ten czas leci;)) znacznie mniej osób zamawia w tych firmach (takie jest moje odczucie), bo wybór kosmetyków w drogeriach jest ogromny oraz doszła teraz moda na kosmetyki naturalne (ciekawe oferty w internecie), więc na pewno nie jest łatwo być konsultantką.
Ja na Twoim miejscu dowiedziałabym się dokładnie po jakim czasie i na jakich warunkach możesz odstąpić od umowy i jeśli te warunki Ci odpowiadają, po prostu spróbuj bo widzę że Ci na tym bardzo zależy. Będzie to nowe doświadczenie, a czy pozytywne - to się okaże, ale może przy odrobinie szczęścia będziesz zadowolona Powodzenia!

Mademoiselle

Re: Oriflame

Na Oriflame da się zarobić... ale tylko pod warunkiem, że będziesz mieć pod sobą pokaźne grono konsultantów. Jak się jest dyrektorem (i chyba w ogóle od każdego konsultanta, którego ty wciągniesz w tę zabawę), ma się pewien procent od urobku "twoich" konsultantów dla siebie. A tak, niewiele zarobisz będąc jedną w szeregu. Bawiłam się w to kiedyś, na kurs makijażu też chciałam iść, ale kosztował wtedy 200 zł za jeden stopień, a jako biedna studentka nie mogłam sobie pozwolić na taki wydatek

Konkluzja: zarobisz, jeśli będziesz wciągać w to ludzi jako konsultantów i oprócz tego bawić się w sprzedaż. Znam parę osób, które się utrzymują dzięki działalności w Oriflame, ale są to tzw. dyrektorzy. W przeciwnym wypadku, jeśli będziesz się bawić tylko w sprzedaż kosmetyków, to najprawdopodobniej będziesz do tego interesu sporo dokładać. W tym przypadku jedynym plusem może być fakt, że jako konsultantka masz trochę tańsze te kosmetyki, ale i tak podobnej jakości produkty możesz kupić w normalnej drogerii i za niższą cenę. Można, oczywiście, próbować, żeby zdobyć doświadczenie, ale ja mając swoje obecne doświadczenia, trzy razy zastanowiłabym się, czy warto

Re: Oriflame

Trafiłam na waszą dyskusję i postanowiłam się tu zarejestrować.
Jestem dyrektorem Oriflame - w firmie od 3 lat od 2 mam tytuł. Każdy w tej firmie zaczyna tak samo - nie ma drogi na skróty. Ja osobiście zarejestrowałam się tylko po to by kupować kosmetyki taniej dla siebie - nawet nie myślałam o jakimkolwiek zarobku. Jednak życie zweryfikowało to bardzo szybko - brak pracy
Dziewczyna która mnie zapisała pokazałam mi wszystkie możliwości Oriflame a ja stwierdziłam jak założycielka postu ze chce spróbować. wzięłam udział w kilku bezpłatnych szkoleniach aby mieć wiedzę kosmetyczną i ruszyłam do znajomych. Dużo pomogą mi w pracy to iż kosmetyki naprawdę są fajne i w przystępnej cenie. Od znajomych do znajomych i tak dzień z dnia zaczęłam budować zespół swoich konsultantów i zbierać coraz większe zamówienia.
Podsumowując jeśli mam niewielkie doświadczenie w tej pracy więc jesli potrzeba wam jakiś technicznych informacji odnośnie Ori chętnie służę pomocą.
Miłego dnia życzę wszystkim:)

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Oriflame

Ja byłam konsultantką Avonu, ale zarejestrowałam się tam bardziej po to , żeby sobie zamawiać kosmetyki. Miałam sporo zamówień, np w szkole, ale zarobek z tego wg mnie zerowy; no i popyt na te kosmetyki to był z 10 lat temu..

Re: Oriflame

Ja nie byłam konsultantką ani Ori, ani Avonu z tego względu, że pewnego czasu ilość konsultatnek rosła jak grzyby po deszczu, gdzie się nie obejrzałam wszyscy wciśkali mi jakieś katalogi.. 

Re: Oriflame

A sadzicie, ze sa to kosmetyki dobrej jakosci? Mam na mysli Avon i Oriflame.

Re: Oriflame

Ja miałam tylko jedna rzecz z Oriflame i jakoś średnio przypadła mi do gustu. Natomiast z Avon miałam sporo i bardzo lubię ich mgiełki i perfumy a co do kolorówki to zależy na co się trafi ;)