Makijaż na trudne warunki - może jakiś filmik?

  • Temat zamknięty
  • 2010-11-26, o 13:08
  • 8
  • 3 505
  • 2
  • 5

Makijaż na trudne warunki - może jakiś filmik?

Droga Ladymakeup, zbliża się okres zimowy, czyli czas pluchy i wiatrów. Może masz jakąś receptę na makijaż, który nie rozpłynąłby się po dłuższym czasie niż godzina w zaostrzonych warunkach klimatycznych? Bardzo byłoby fajnie, jeśli pokazałabyś jakąś propozycję dla pań, które dużo przebywają na dworze i chcą być ładne, a jednocześnie dbać o cerę?
Pozdrawiam i czekam na filmiki:)

Re: Makijaż na trudne warunki - może jakiś filmik?

hihhi myślę, że to dobry pomysł na filmik choć z mrozem nigdy sie nie wygra.. mi strasznie oczy łzawią - a jak już zaczną to nie mogą przestać

Re: Makijaż na trudne warunki - może jakiś filmik?

Tak, tak! I cos o ochronie skóry przed takimi mrozami-jakie kremy, filtry może pomadeczki do ust?

Re: Makijaż na trudne warunki - może jakiś filmik?

Podbijam wątek nieco zmieniony. Ponieważ zima nas już opuściła i zbliżają się coraz cieplejsze dni to może makijaż wraz z recenzją kosmetyków na całonocną imprezę lub wielki upałczyli porę tak kłopotliwą dla nas tłustocerych kobietek:).Głównie podkład matujący i puder sypki który przetrwa conajmniej 5 godzin bez poprawek a jeśli już to właśnie jakimiś bibułkami. Droga Lady...a może jeszcze sposoby pielęgnacyjne na cerę z problemami, matujące maseczki, toniki i kremy.
Mam bzika na punkcie nowinek kosmetycznych i lubię słuchać o ich zastosowaniu.

A na recenzje kolejnych kosmetyków polecam firmę: Oriflame-beauty i Giordani Gold oraz firmę Kryolan.
Mam nadzieję że moja propozycja zostanie pozytywnie rozpatrzona:)

Re: Makijaż na trudne warunki - może jakiś filmik?

O Kryolanie będzie wzmianka już wkrótce ;p dzięki za pomysły bo mi pomału kończą się już więc fajnie, że mogę na Was polegać

Re: Makijaż na trudne warunki - może jakiś filmik?

a ja podzielę sie z WAMI moim, odkryciem.....zaczelam uzywac kremow z bardzo wysokimi filtrami...o matowieniu mozna bylo zapomniec ,,przerabialam wiele pudrów sypkicch,,transparenty zarówno te z dolnej jak i z górnej pólki..a cera ciagle sie swiecila ,po zrobieniu makijazu zazwyczaj po 2,3 godzinach musialam znowu poprawiac...i w dodatku widac bylo rozszerzone pory...teraz juz nie mam tego problemu...ze strony Barbary Kwiatkowskiej dowiedzialam sie ze najlepszym pudrem matującym jest Zwykła,najzwyklejsza MĄKA ZIEMNIACZANA.DZIEWCZYNY SIE NA FORUM ZACHWYcaly efektem..pomyslalam czemu nie...spróbuję ...i powiem tak. wszystkie pudry sypkie nie sypkie polazły do kosza.....mąka cudownie matuje,,,efekt utrzymuje sie bez matowienia caly dzien a mam cere tłustą....i zero rozszerzonych porowww po zmatowieniu.....po nalozeniu latalam wiecznie do lustra sprawdzac czy aby nic mi sie nie swieci...z podziwu nie moge wyjsc do teraz...ktos powie.ok...czy nie jest sie po tym bialym...absolutnie nie bo wystarczy nalozyc

Re: Makijaż na trudne warunki - może jakiś filmik?

słyszałam o tym wiele razy i szczerze mówiąc myśle ze to może działać choć sama nie próbowałam bo skóra zmieniła mi sie i wystarcza zwykły puder. Ale polecam takie proste i tanie metody np. mycie buzi zwykłym szarym mydłem- nie dość że mało chemiczny sposób, to tani i bardzo db czyści i co najważniejsze dla mnie nie podrażnia buzi tak jak inne środki.

Coraz cześciej myśle ze takie proste rozwiązania są najlepsze, w końcu nasze mamy czy babcie bardzo często w taki sposób dbały o siebie i też były piekne a i chorób, alergii było mniej, nie wiem jak Wy ale ja szukam takich starych receptur na naturalne czyszczenie

Re: Makijaż na trudne warunki - może jakiś filmik?

wlasnie te naturalne metody sa najlepsze bez zadnych chemikaliów..pare lat wstecz uzywalam tylko i wylacznie szarego mydla,,twarz mi troche sciągało ale efekt swiezej skóry tez utrzymywał sie bardzo długo..ja rano spryskuje twarz mocnym wywarem z zielonej herbaty i jestem tez ogromnie zadowolona...cera super swieza i delikatnie naciagnieta jak po liftingu...na to krem z retinolem,filtry maka ziemniaczana i gicio hihih....:)

Re: Makijaż na trudne warunki - może jakiś filmik?

no i fajnie, ważne żeby dostosowac pod siebie te metody ja tez staram sie jak najbardziej naturalnie to robić, po wszelkich drogeryjnych używkach skóra zaczęła sie buntować- choć wydawało mnie sie że o nią dbam- i wtedy zrozumiałam że własnie to jej szkodzi.