Krok po kroku malowania paznokci:)

  • 2011-07-01, o 11:27
  • 68
  • 30 162
  • 35
  • 43

Krok po kroku malowania paznokci:)

Co nam jest potrzebne:
- lakier
ale nie tylko bo przyda się jeszcze pilnik, kostka do matowienia, patyczek do podpychania skórek, cążki, zmywacz, utwardzacz, wacik i ewentualnie oliwka do skórek
- i oczywiście dłoń:)

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Krok po kroku malowania paznokci:)

1. Na samym początku opiłowuję paznokcie tak żeby ich kształt mi się podobał.
2. Podpycham skórki i jak mi się któraś nie podoba to ją wycinam ( ja akurat nie namaczam palców bo moje skórki łatwo się podpychają ale jeśli ktoś ma problem może nalać w miseczkę wody, dodać mydła i moczyć kilka minut)
3. Matowię paznokcie kostką do matowienia (jest delikatniejsza niż pilnik i lakier będzie się lepiej trzymał.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Krok po kroku malowania paznokci:)

4. Po zmatowieniu przecieram paznokieć wacikiem nasączonym zmywaczem żeby zetrzeć pyłek bo jeśli tego nie zrobię to lakier szybciej odejdzie i mogą powstać grudki i będzie brzydko wyglądało.
5. Malowanie paznokcia zaczynam od jego środkowej części (zostawiam trochę wolnego miejsca między skórkami a lakierem żeby ich nie pomalować bo to nie estetycznie wygląda a poza tym łatwiej nadać kształt niedomolowując boków).
6. Następnie przeciągam pędzelkiem z prawej strony paznokcia.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Krok po kroku malowania paznokci:)

7. Na koniec zostawiam lewą stronę.
8. Czekam aż pierwsza warstwa wyschnie i nakładam drugą warstwę w ten sam sposób (środek, prawa, lewa)
9. Po wyschnięciu lakieru nakładam ostatnią warstwę tzn utwardzacz (dłużej się trzymają i ładnie błyszczą) Czekam aż wyschną i jeśli dotykając paznokieć o paznokieć nie kleją się do siebie to znaczy że są suche ale można jeszcze odczekać dla pewności.
10. Zeby moje skórki ładniej wyglądały i trochę się odżywiły po takim maltretowaniu nakładam oliwkę do paznokci ale może być też taka da dzieci.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Krok po kroku malowania paznokci:)

A tak wyglądają moje paznokcie po pomalowaniu:)

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Krok po kroku malowania paznokci:)

Przed pierwszą warstwą lakieru powinno nałożyć się bazę żeby płytka się nie przebarwiała(zwłaszcza przy ciemnych lakierach) ale ja jej nie używam bo moje paznokcie nie tolerują więcej niż 3 warstwy (mogę je wtedy podwadzić i zdjąć cały lakier za jednym pociągnieciem bez użycia zmywacza )
Nie jest to filmik ani jakoś idealnie przedstawiony opis z racji tego że nie mam talentu do takich rzeczy w przeciwieństwie do Ladymakeup
Mam nadzieję że się przyda mój sposób malowania i że się podoba:) Buziale:*

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Krok po kroku malowania paznokci:)

Dzięki Nitko za wstawkę, teraz przynajmiej wiem jakie błędy popełniam przy malowaniu pazurów ;p Mam nadzieję, że to nie ostatni taki instruktaż od Ciebie, bo widzę że jesteś naszym forumowym ekspertem w sprawach paznokci
Kurcze, mamy już super stronkę o makijażu, jeszcze jakby znalazło się coś o pazurkach i włosach to byłybyśmy przepiękne hihi

Re: Krok po kroku malowania paznokci:)

Kiedyś tez nie używałam bazy, ale zaczęłam po użyciu lakierów z virtuala a konkretnie zielonego, bo strasznie przebarwił mi paznokcie.Okropnie wyglądają a najgorsze, że nie wiem co z nimi zrobić, żeby je odbarwić. Cały czas maluje na kolorowo, żeby nie było widać, ale to w sumie nie jest żadne wyjście. Pozostaje mi tylko czekać, aż odrosną. A sposób malowania mam identyczny:) I też tylko 2 warstwy, bo za 3 to juz mi sie lakier ciągnie i mogę go zdjąć bez zmywacza:)

„Błogosławieni Ci, którzy nie potrafią kochać, albowiem ich serc złamać się nie da"(Albert Camus)

Re: Krok po kroku malowania paznokci:)

Dzięki, bardzo przydatne rady

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Krok po kroku malowania paznokci:)

Po przeciągnięciu kostką przebarwienia będą trochę mniej widoczne ale nadal będą i jedynym wyjściem jest odczekanie (czasami pomaga przeciągnięcie cytryną ale nie zawsze). Unikaj narazie ciemnych kolorów maluj sobie takim naturalnym, paznokieć będzie ładniej wyglądał i nie będzie się dalej odbarwiał.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Krok po kroku malowania paznokci:)

Cytryny już próbowałam, ale nie pomogło;/ Trudno, nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekać.

„Błogosławieni Ci, którzy nie potrafią kochać, albowiem ich serc złamać się nie da"(Albert Camus)