Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

  • 2011-08-11, o 13:51
  • 132
  • 40 895
  • 71
  • 83

Re: Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

Nie uwazam, zeby kupowanie w ciucholandach bylo obciachem. Wprawdzie sama tam nie kupuje bo w moim sasiedztwie nie ma, ale kupuje z internetu na stronkach typu allegro. Wole uzywany ciuch w dobrym stanie jakiejs dobrej marki niz nowy supermarketowy. A zapachy... wystarczy wyprac w dobrym plynie i po problemie.

Re: Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

Ja zaliczam się do osób które takie szmateksy omijają dalekim łukiem , dla mnie to obciach. Wiem że jest dużo osób dla których jest to nic nadzwyczajnego ale to nie dla mnie.

"I like my money where I can see them.. Hanging in my closet""I always say shopping is cheaper than a psychiatrist."28 VII 2008 <3

Re: Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

Ja mam dużo fajnych ciuchów z lumpeksu. Nie zawsze ubrania które tam są, były noszone przez kogoś. Czasami trafiają tam po prostu nowe ubrania, ale źle uszyte lub ze skazą jakąś np. z jakąś małą dziurką lub innym uszkodzeniem i firma nie może sobie pozwolić, by sprzedawać je w swoim markowym sklepie. Jak miałam praktyki w spółdzielni odzieżowej, to tam ubrania właśnie ze skazami oddawali za grosze dla pracownic, a jak żadna nie chciała, to do szmateksu szły. Lumpeksów u mnie pod dostatkiem i nie uważam, żeby kupowanie w nich było obciachem. Przecież na ubraniach nie mamy napisane, że były kupione w lumpeksie. A czasami można tam wyhaczyć naprawdę fajne rzeczy. Tylko trzeba umieć szukać. U mnie są takie fajne dwa, gdzie wszystko jest ładnie na wieszakach powieszone i się miło ogląda. Np. raz kupiłam kieckę za 100zł w markowym sklepie, a parę dni później znalazłam podobną w lumpeksie za 10zł. Oczywiście też ją kupiłam. Nie są takie same, ale podobne, czarne, z falbankami i koronkami, w gotyckim stylu (czyli to, co lubię). I wcale ta z lumpeksu nie jest jakaś gorsza, czy brzydsza Nawet bym powiedziała, że jest lepsza jakościowo od tej za 100zł, bo ta za 100zł strasznie obłazi jakimiś kłakami i się podciąga jak chodzę, a ta z lumpeksu nie. Mam jeszcze bluzeczkę w gotyckim stylu też z lumpeksu, o ile pamiętam za 5zł. Niestety już w nią nie wchodzę ;/

KLIK - Zaadoptuj wirtualnego gryzonia i odmóżdżaj się ze mną xD http://www.thielusia.deviantart.com/gallery <- moje prace, zapraszam

Re: Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

Mam pytanie czy ktoś z Was ma do sprzedania torebkę z frędzlami , taką na styl boho ?
Albo nie wie gdzie można taką kupić ?

Re: Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

Raczej staram się polować na okazje cenowe. W sieci również są obniżki po 80% - https://www.kolorowemarzenia.pl/search/?p=sales&mode=p To akurat przykład czegoś dla dziecka

Re: Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

Ja czasem chodzę do lumpeksów, można coś fajnego wygrzebać. Niestety ostatnio ceny idą w górę i jak widzę w szmateksie podkoszulek za kilkanaście złotych, to za tą cenę można nieraz kupić nowy ciuch na wyprzedaży w sieciówce. Więc jeśli już chodzę do ciucholandów to jak są obniżki, chociaż tłumy w tych dniach są nieziemskie . Szmateksy mają swoje plusy, kupując w nich ubranie mamy pewność, że się nie rozciągnie (o ile rzecz była używana, bo nówki też są).

Re: Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

Ja chodzę do lumpeksów raz na miesiąc (i to nie zawsze) jednak nic ciekawego tam nie znajduję a jeżeli już to cena za wysoka jak za używany ciuch! ;/

Re: Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

To po co chodzisz raz w miesiącu jak nic ciekawego tam nie znajdujesz?:) A ja się przyznam, że chodzę i czasami można wyhaczyć fajne, oryginalne ubrania czasami jeszcze z metkami:) Nie wiem jak u was ale u mnie lumpeksy wcale nie są takie tanie, bo cena waha się od 55 nawet do 100zł, więc nie uważam, żeby to było tak tanio

„Błogosławieni Ci, którzy nie potrafią kochać, albowiem ich serc złamać się nie da"(Albert Camus)

Re: Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

ponieważ lubię tam chodzić i szukać czegoś w przystępnych cenach czasem coś znajdę ;D a czasem po prostu wychodzę stamtąd z pustymi rękami mimo to ostatnimi czasy polubiłam lumpeksy ponieważ można tam znaleźć coś czego akurat szukamy.

Re: Ciucholandy, szmateksy, lumpeksy

u mnie natomiast ceny dochodzą do 75 zł