Azjatycka pielęgnacja

  • 2017-04-04, o 19:44
  • 4
  • 439
  • 5
  • 2

Azjatycka pielęgnacja

Cześ, dziś chciałam Wam polecić azjatyckie ( i nie tylko) kosmetyki które pomogły mi sie uporać z niedoskonałościami mojej cery. Gdy juz wydałam kupe kasy na kosmetyki apteczne czy tez przepisane przez dermatologa i straciłam nadzieję, postanowiłam sięgnąć po kosmetyki azjatyczne m.in. ze śluzem ślimaka, aloesem, zieloną herbatą czy tez witaminą C i B1.

Z czystym sumieniem moge polecić:

1. Olejek do demakijażu z zieloną herbatą firmy It's Skin - nie zapycha :)

2. Krem do mycia twarzy posiadający filtrat ze złotego ślimaka firmy Skin79, który regeneruje, goi i zmywa wszelkie zanieczyszczenia - bardzo wydajny!

3. Lipowy płyn micelarny Sylveco - świetnie łagodzi i zmywa makijaż oczu

4. Serum do twarzy z firmy Benton ze śluzem ślimaka - ładnie ukoil moją skórę która borykała się z krostami, podrażnieniami i zaczerwieniami

5. Krem ze śluzem ślimaka Skin79 - stozuje pod makijaz i świetnie sie sprawdza

6. Maska z zieloną herbatą ( posiada granulki w postaci herbatu, które łagodnie złuszczaja skórę nie podrażniając jej) - łagodzi stany zapalne skóry i zapobiega ich rozwojowi

 

Wszystkich wymienionych produktów (oprócz maski) uzywam od conajmniej roku codziennie, poprawę cery zauważyłam juz po miesiącu użytkowania. Maskę używam pół roku co 3-4 dni. Produkty nie należą do tych najtańszych, ale często można kupić je w promocji.

W/w kosmetyki polecam szczególnie osobom które borykają się z trądzikiem i skórą mieszaną lub tłustą.

Re: Azjatycka pielęgnacja

chętnie sama coś wypróbuje i sprawdzę na sobie

Re: Azjatycka pielęgnacja

Chętnie wypróbuję :)

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Azjatycka pielęgnacja

Obecnie posiadam krem BB z firmy It`s Skin Babyface dla skóry tłustej i mieszanej. Muszę powiedzieć, że jestem nim zachwycona. Już po jednej warstwie krycie jest bardzo dobre. A już nie wspominając o bajecznym zapachu kremiku. Lekka nie zapychająca formuła idealna na lato. Jedyny minus jaki mogę znależć w tym produkcie to brak możliwości wyboru koloru (można wybrać krem BB dla cery tłustej i mieszanej bądź dla cery suchej i normalnej). Co do odcienia to trzeba się spodziewać, że będzie on przeznaczony do jasnych karnacji (koreanki lubią się lekko wybielać :p). Choć dla mnie z ciemniejszą karnacją potrzeba tylko trochę brązera do ocieplenia i efekt jest idealny.

 

W swoim domowym SPA posiadam również wielofunkcyjny żel aloesowy z firmy Skin79. Naprawdę wspaniały kosmetyk. Potrafi ukoić każdą cerę. Można go też stosować na włosy i wcale ich nie przetłuszcza. Idealnie nawilża i łagodzi podrażnioną cerę jednocześnie odżywiając ją.

 

No i mój ostatni hit krem do rąk z serii Sheep firmy HolikaHolika (teraz niestety ciężko dostępny). Idealnie sprawdził się na moje suche i zniszczone dłonie. W ciągu tygodnia moja skóra była ideanie nawilżona. Nie czułam tego uczucia suchej skóry dłoni jak kartka papieru.

 

Ogólnie bardzo polecam zainteresowanie się azjatyckimi kosmetykami gdyż są to nie doceniane na rynku polskim perełki kosmetyczne :D

 

 

 

 

 

Re: Azjatycka pielęgnacja

u mnie nie ma