English version of Ladymakeup will start soon!
(Leave your email so we can notify you)

Acne Derm

  • 2011-10-18, o 13:10
  • 38
  • 25 520
  • 20
  • 31

Acne Derm

W tamtym tygodniu zaczęłam walczyć z przebarwieniami po trądziku za pomocą Acne Derm. Wiem, że sporo opisów działania i opinii na temat tego kremu można znaleźć w internecie, ale każda cera inaczej reaguje. Ja mam cerę mieszaną, ale co dziwne trądzik nie pojawiał mi się na czole czy brodzie, a na policzkach. Po nim zostały mi czerwone/sine ślady i gdzieniegdzie nowe pryszcze i ciężko było to zakryć. Zaczęłam stosować krem od poniedziałku 2 razy dziennie rano i wieczorem. Na pierwszy raz nałożyłam go mniej niż jest zalecane z tego względu, że często czytałam, że może powodować pieczenie i wysuszenie, ale tak się nie stało, więc później nakładałam tyle ile trzeba. Fakt jak się gdzieś drapnęłam to szczypie. Wysuszenie wystąpiło, ale tylko w okolicach ust, więc to nie jest wielki problem. Z początku odczekiwałam godzinę i nakładałam krem nawilżający, ale raczej u mnie nie ma takiej potrzeby. Po nałożeniu wchłania się jak normalny krem, z czasem może się robić coś w podobie białej powłoki (nie takiej jakby ktoś oprószył nas kredą ) nie jest jakoś widoczna, jedynie daje złudzenie bledszej skóry. Nie zauważyłam jak na razie żeby mi rozjaśniło skórę, więc nie jestem jeszcze bledsza niż zwykle, ale za to przebarwienia stopniowo są jaśniejsze. Nie można oczekiwać, że po tygodniu całkiem znikną, bo lepszy rezultat można oczekiwać po ok. 3 tygodni. Co mnie cieszy to, to, że po nałożeniu podkładu prawie są niewidoczne, więc jest dobrze. Krem matowi na długi czas, więc buzia się nie świeci, podkład można nałożyć (lepiej unikać dla lepszego działania) i dobrze się trzyma i wygląda ładnie. Jedynie w okolicach ust wyglądał tak sobie mimo nałożenia kremu nawilżającego, ale jeśli nikt się aż tak nie przygląda to tego nie zauważy- jedynie ja miałam dyskomfort. Co do działania tego kremu to faktycznie początkowo wypycha on to, co jest pod skórą, czyli pryszcze, wągry, ale dość szybko się z nimi rozprawia i po około 2 dniach nie ma po nich śladu (o ile potrafimy trzymać dłonie z dala od twarzy) Jest dość mało wydajny, bo po tygodniu stosowania jest zużyte około1/3 tubki, czyli wystarczy na 3 tygodnie, ale warto i dlatego zamówiłam kolejną tubkę. Starałam się opisać dość dokładnie moje obserwacje dotyczące tego kremu i komuś pomoże zdecydować czy kupić czy nie. Jeśli macie doświadczenia z podobnymi kremami wybielającymi to napiszcie też będzie większy wybór środków.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Acne Derm

a ja się mogę wypowiedziec co do retinu a....czytając Nitka Twoją recenzję i gdybym nie widziała ,jaki to krem ,to powiedzialabym ze to retin a...czemu???bo identycznie sie sprawdza retin a ,tylko ,że ja stosuję ten krem PRZECIWZMARSZCZKOWO..-zapobiegawczo.ale on tez jest świetny na przebarwienia,na trądzik.co moge dodac wiecej to to,ze ten krem jak sie zastosuje tak z 4,5 razy pod rząd(mam cere hm,mm normalną juz raczej anizeli tlusta,mieszana jak pare lat temu...wiec moge sobie pozwolic na nalozenie kremu killka nocy pod rząd..))po nalozeniu kremiku ,super sie wchlania, nigdy bym nie powiedziala ze skóra bedzie sie luszczyc...ano łuszczy sie (schodzi płatami) jak co noc nasmarujemy sie obficie..ale im wiekszy efekt złuszczajacy ,tym lepsze działanie ogólnie przeciwzmarszczkowe,anty-tradzikowe..stosuję ten krem z dobrych 4 m-cy i widzę ze moje zmarszczki mimiczne na prawde sie zmniejszyły..najbardziej skóra schodzi wokół ust i brody..minusem jest to,że krem powoduje ogólne wysuszenie m:in: ust,,zauwazyłam równiez wysuszenie za uszami i wlosy...ale warto dla takiego efektu...dla porównania:: kiedys stosowałam odżywke i musialam spłukiwac bo gdybym tego nie zrobila to wiadomo ,włosy byłyby tłuste..a odkąd zastosuje sie krem kilka nocy pod rząd,to nie muszę spłukiwac odzywki na włosy ,a i tak włosy u mnie wyglądają ładnie przez 3 ,4 dni...takze wysusza włosy i to mocno,ale odzywka sobie z tym radzi...jak widze ogólne przesuszenie ,tam gdzie nie trzeba,to ograniczam sie do stosowania kremu 2 razy w tygodniu, i wszytsko wraca do normy...aaa no i gdy zaczniemy uzywac tego kremu ,to koniecznie rano filtry...z kolei ten krem jest bardzooooo wydajny...mam jeszcze ponad polowe tubki ,,a stosuje roznie...raz pare nocy pod rząd, innym razem 2 razy ,w zaleznosci jak bardzo łuszczy sie i schodzi skóra...

Re: Acne Derm

Podziwiam cię że stosujesz taki krem, samo to że aż tak złuszcza to by mnie przeraziło i to że trzeba robić przerwy spowodowałoby że bym zapomniała się posmarować:) Przy mieszanej cerze mam suche włosy, a przetłuszczają się po 2-3 dniach. Przy Acne Dermie nie trzeba stosować filtrów- większość dziewczyn (maniaczek filtrów) pisało że trzeba a na stronie tego kremu pisze że nie. Ja ich nie stosuję bo z tego co wiem to mają ciężką/tłustą konsystencję, a moja cera tego nie toleruje i przy stosowaniu AD nie powinno się używać tłustych kremów bo powodują zatykanie porów i powstawanie pryszczy. Czyli walka z wiatrakami:)
Chyba nie powinno się aż tak złuszczać naskórka? bo w pewnym momencie może zrobić się bardzo wrażliwa, peelingów też nie wolno robić często więc dlatego tak wnioskuję.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Acne Derm

właśnie tez sie balam tego złuszczania naskórka..ale tak jak pisalam zalezy to głownie od tego ,ile danego kremu sie naniesie i czy stosuje sie ten krem codziennie.wszytsko zalezy od tego tez jak dana cera to toleruje..widzialam na youtube dziewczyne ,co ten krem stosuje non stop i mowila ze az ma ranki..ja bym sie nie odważyła stosować np cały m-c ,a jak widze ze zaczyna mnie sie skóra luszczyc to robie peling i przerywam np na te 2,3 dni..jak stosuje sie kremy tego typu z umiarem to nie trzeba sie tego bać...tak samo jest z kremem typu DIACNEAL firmy avene..podobne działanie ,ale ostrożnie..z tego co wiem,to diacneal stosują dziewczyny na trądzik i przebarwienia...jeszcze pare lat temu nie moglam uzywac pod podkład jakiegokolwiek kremu natłuszczajacego,nawilżąjącego ,o filtrach to juz nie wspominajac,tak tłustą cere miałam ..teraz nie wyobrazam sobie ,dobrze nie natłuścić twarzy nim nałoże puder...filtry sa różne..inne sa strasznie tłuste,inne sa lżjesze i natychmiast sie wchąniają..ja wole te bardziej tłuste ,bo wiem ,że moge sobie na nie pozwolić i że nie bede miala niespodzianek na twarzy...moze za 5 ,6 lat Twoja cera przestanie produkować tyle sebum i być może stanie sie normalną ..

Re: Acne Derm

Mam taką nadzieję że w końcu się unormuje. Przy pierwszych oznakach jakiejś nietolerancji kosmetyku przestaję bo nie chcę zniszczyć sobie buzi. Akurat przy tym kremie jest opisane że szczypanie nie jest tu niczym złym więc go używam. Ja wolę delikatniej złuszczać, stopniowo mimo że na efekty trzeba czakać dłużej.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Sprawdź w sklepie ladymakeup.pl:

Re: Acne Derm

Ja używałam Acne Derm na trądzik i efektów nie było, więc dobrego zdania o tym kremie nie mam

swiatmakeupu.blogspot.com

Re: Acne Derm

Preparaty z kwasem azelainowym (czyli i Acne-Derm) w kwestii trądziku mogą pomóc przy kilku miesięcznym stosowaniu. Samo leczenie miejscowe trądziku przy użyciu antybiotyków / retinoidów trwa ze 3 miesiące.
Oczywiście to jak szybko pozbędziemy się zmian zależy od stopnia nasilenia, systematyczności stosowania czy indywidualnych predycpozycji. Acne-Derm i mu podobne na pewno szybciej uporają się z przebarwieniami niż z trądzikiem

Re: Acne Derm

Właśnie ze względu na przebarwienia go kupiłam, a jeśli i na tądzik pomoże to będzie super.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Acne Derm

Acne-Derm może zapychać dlatego najlepiej do cery typowo tłustej sprawdza się Skinoren w formie żelu. Działanie obu preparatów jest oczywiście identyczne, tyle że po Skinoren\'ie w formie żelu skóra nie będzie się świecić i nie będzie niespodzianek Każdy musi dobrać sobie co mu odpowiada Jeden kosmetyk/lek nie pomaga wszystkim

Re: Acne Derm

Mi po Acne dermie skóra się nie błyszczy, jest przez cały czas matowa, tym bardziej że teraz nakładam tylko na policzki, tam mam przebarwienia coraz mniej widoczne. Sądzę że dokończe 2 opakowanie i przestanę go używać. Pani w aptece poleciła mi maść na gojenie się ran, zadrapań z antybiotykami, nazywa się Tribiotic- faktycznie wszystko szybciej się goi ale też jak się posmaruje wyskakującego dopiero pryszcza to albo go hamuje albo łagadzi przebieg powstawania.

Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...

Re: Acne Derm

warto wiedziec takie rzeczy