przez klaudusia0807 » 17 gru 2011, o 21:25
tzn nie wiem jak u innych, ale u mnie w domu jest tak, że w święta nie robimy typowego obiadu. Tylko przygotowujemy na święta dużo rzeczy, stawiamy na stole i każdy je to co lubi i na co ma ochotę. Całe święta siedzimy w sumie przy stole z rodziną. Kocham święta i właśnie ten czas spędzony na rozmowie z rodziną, śpiewaniu kolęd, zapach choinki.
„Błogosławieni Ci, którzy nie potrafią kochać, albowiem ich serc złamać się nie da"
(Albert Camus)