Wahałam się czy powinnam pokazywać te zdjęcia ale do odważnych świat należy Makijaż oczu jest dla mnie nowym, nieznanym terenem. Do niedawna używałam tylko podkładu, pudru i tuszu a czarną kreskę na powiekach uznawałam za mocny, odważny makijaż. Pod wpływem tej strony zaczęłam kupować cienie i oto pierwsze wytwory!
Balbina napisał(a):Dzięki Czarnulko Może z czasem dojdę do takiej wprawy jak Ty
u mnie do robienia perfekcyjnych makijaży jeszcze dłuuuga droga:) moze kiedyś jak zrobie jakiś kurs w tym kierunku będę mogła mówić że mam wprawe. Narazie cały czas się ucze:)
jest naprawdę super chociaż ja wole przygaszone kolory niż te odważne jaskrawe, a jeżeli juz jaskrawe to mozliwie jak najjaśniejsze by sie nie rzucały mocno w oczy