Na ratunek zniszczonym włosom

Jak dbać o włosy, stylizacja i pielęgnacja

Re: Na ratunek zniszczonym włosom

Postprzez BARBIE » 21 mar 2012, o 18:03

Amb,smialo mozesz nastepnym razem wziac olejek z kaktusem,,ja nie czytalam recenzji o tym oleju,ale jak weszlam do sklepu i zobaczylam w skladzie kaktusa,nie zawahalam sie ani chwili..(o kaktusie czytalam dawno temu na necie -o jego wlasciwosciach wzmacniajacych )natomiast troche sie zdziwilam tym olejem kokosowym..powiedz mi ,jaki ma on u Ciebie konsystencje???
Ostatnio edytowano 19 maja 2012, o 01:21 przez BARBIE, łącznie edytowano 1 raz
BARBIE
Ladymakeup Domownik
 
Posty: 525
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 00:39

Re: Na ratunek zniszczonym włosom

Postprzez ammb » 21 mar 2012, o 22:07

Kokosowy i sesa są stałe, ale to nie problem. Wystarczy kilka sekund pod goracą wodą z kranu i robia się płynne. Ja nalewam na te kilka sekund do kubeczka, żeby nie lac wody i chyba szybciej sie zagrzewa. Poznać po tym, że chlupie jak się wstrzaśnie :D Jak w domu jest dość ciepło to całkiem już nie steżeje olejek. Na włosach wygląda tak jak inne olejki. Ciepło od skóry głowy raczej nie da mu się zesztywnieć ;) Może mniej przechodzi na poduszkę, takie mam odczucie.
Avatar użytkownika
ammb
Ladymakeup Guru
 
Posty: 594
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 01:03

Re: Na ratunek zniszczonym włosom

Postprzez DirtyDiana » 22 mar 2012, o 10:40

Czy któraś z was stosowała może piwo na włosy? Pamiętam że moja babcia tak robiła i przynosiło to jakieś efekty, tzn stosowała to...wie ktoś może jakie efekty przynosi to?
Avatar użytkownika
DirtyDiana
 
Posty: 3
Dołączył(a): 22 mar 2012, o 10:36

Re: Na ratunek zniszczonym włosom

Postprzez BARBIE » 22 mar 2012, o 14:12

od czasu do czasu ,ja plucze wlosy wodą z dodatkiem paru lyzek piwa..zapach szybko sie ulatnia ..wlosy lepiej sie rozczesuja i maja lekki polysk..;:)
BARBIE
Ladymakeup Domownik
 
Posty: 525
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 00:39

Re: Na ratunek zniszczonym włosom

Postprzez ammb » 23 mar 2012, o 21:44

Ostatnio na you tube widziałam kilka filmików o wazelinie. Podobno dobrze jest wcierać odrobinke w końcówki włosów przed spaniem. Narazie raz tak zrobiłam, ale jeszcze będę to testować. Daję też na noc na rzęsy i brwi :)
Avatar użytkownika
ammb
Ladymakeup Guru
 
Posty: 594
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 01:03

Re: Na ratunek zniszczonym włosom

Postprzez brzooska » 27 mar 2012, o 21:09

Przepraszam ale co? Wazelina na włosy??? I jak ona działa?
Mnie chodzi po głowie kupienie szamponu regenerującego, może ten nowy ElestaBION, do tego miesiąc ze skrzypem albo ten drugi suplement... wyleciało mi z głowy jak się nazywa + maseczki wzmacniające. Wiem, że Kerastese są dobre kosmetyki do włosów, na wzmocnienie to cement czy coś takiego...
brzooska
 
Posty: 62
Dołączył(a): 5 mar 2011, o 11:06

Re: Na ratunek zniszczonym włosom

Postprzez ammb » 27 mar 2012, o 22:38

Wazelina na końcówki żeby się nie rozdwajały. Wazelina na długie zdrowe rzęsy http://www.youtube.com/watch?v=HiVU30zp ... ure=relmfu
Avatar użytkownika
ammb
Ladymakeup Guru
 
Posty: 594
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 01:03

Re: Na ratunek zniszczonym włosom

Postprzez AiszkaArabskiSwiat » 29 mar 2012, o 23:10

Dziewczyny z waszego doswiadczenia KTORY OLEJ amla czy SESA lepiej wzmacnia wlosy ,chamuje wypadanie ??
Doskonalosc jest nudna !! KOBIETA ZMIENNA JEST!!-raz kolor wlosow blond,nastepnym razem czerwonyDODAJMY ZYCIU KOLORU!![/b]DODAJMY ZYCIU KOLORU!






[/color][/color]![color=#FF0080]![/color]
Avatar użytkownika
AiszkaArabskiSwiat
Ladymakeup Domownik
 
Posty: 343
Dołączył(a): 17 maja 2011, o 22:19

Re: Na ratunek zniszczonym włosom

Postprzez ammb » 30 mar 2012, o 10:30

Ja się teraz przykleiłam do sesy. Przy amli też zmniejszało się wypadanie moich wlosów. Jak nakładam sese, po masowaniu i rozczesaniu wlosów wychodzi około 20 - 35 włosków. Nastepnego dnia po zmyciu olejku to samo około 25 włosków. W wannie nie ma włosów ( czasem jakieś 2 ). Pomiedzy tymi zabiegami równiez malutko wypada. przy zwykłym czesaniu 2-3 włosy. Na dywanie też nie widać już moich włosów :D
Avatar użytkownika
ammb
Ladymakeup Guru
 
Posty: 594
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 01:03

Re: Na ratunek zniszczonym włosom

Postprzez AiszkaArabskiSwiat » 30 mar 2012, o 17:55

katy24-24 napisał(a):
ammb napisał(a):Juquote]


..ja tez olejuje wlosy ,na razie krotko ,leci moze 2 tydzien..a zakupilam na wlosy zwykly olej sezamowy w sklepie ze zdrowa zywnoscia -zimnotloczony nierafinowany..jestem zadowolona z efektow -wlosy lsniace,gladziutkie i takie przyjemnie mieciutkie..zauwazylam,ze szybciej rosna,moze ,to przez masaz,ktory wykonuje nakladajac olej,hmm...z olejem wytrzymuje na wlosach 3,4 godziny,potem lece go szybko zmyc,bo nie moge sie doczekac efektu..co prawda ,wlosy mi nie leca ,ale ten olej wyleczyl mnie ze swedzacego lupiezu....masakra...nie dosc ,ze mialam lupiez ,to w dOdatku skora glowy mnie strasznie swedziala,czasami nawet bolala(nawet,gdy nie uzywalam szamponow z LSL,LMS,itd)..bylam w szoku ,jak za 1 razem zmylam ten olej i nic sie nie dzialo...w koncu moja skora glowy byla ukojona....



OLEJ SEZAMOWY -nierafinowany-zimnotloczony WYLECZYL Cie z SUCHEGO SWEDZACEGO LUPIEZU?
A co jaki czas nakladasz ten olej na skore wlosy?
Doskonalosc jest nudna !! KOBIETA ZMIENNA JEST!!-raz kolor wlosow blond,nastepnym razem czerwonyDODAJMY ZYCIU KOLORU!![/b]DODAJMY ZYCIU KOLORU!






[/color][/color]![color=#FF0080]![/color]
Avatar użytkownika
AiszkaArabskiSwiat
Ladymakeup Domownik
 
Posty: 343
Dołączył(a): 17 maja 2011, o 22:19

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Włosy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości