Potrzebuje inspiracji na makijaż wieczorowy- studniówkowy. Sukienka będzie w kolorze ciemnego brązu ze złotym paseczkiem pod piersiami. Interesuje mnie nie zbyt mocny intensywny makijaż.
To może postaw na złoto na oczach? A do tego delikatny odcień pomadki na ustach, odrobina różu na policzki itp. Kiedy masz bal? To może zdążę znaleźć moje zdjęcie w podobnym makijażu;) Dobrze by było, byś pokazała Nam tu swoje zdjątko, wtedy jest dużo łatwiej powiedzieć, co będzie Ci pasowało. Jeśli zdecydowałabyś się na to złoto, polecam poszperanie po stronkach w internecie za zdjęciami makijaży z festiwalu filmowego w Cannes, który odbył się w okresie wakacyjnym w 2011roku. Tam wiele gwiazd miało makijaże właśnie w tym kolorze
Wg mnie polecany już wcześniej makijaż w złocie by pasował Dokładnie zmatowiona twarz, kryjący podkład, puder dla utrwalenia, wykonturowany owal twarzy, policzki podkreślone różem. Możesz też przyciemnić lekko brwi kredką brązową:) Makijaż oka w złocie, ewentualnie wycieniowany brązem. Może cienka kreska eye-linerem na górnej powiece? Ja na swojej studniówce chciałam mieć sztuczne rzęsy;) Szkoda, że nie wyszło:(
holden napisał(a):Ja mam lekkie obawy przed sztucznymi rzęsami. Tak samo jak i moja koleżanka nie jesteśmy pewne czy wytrzymają całą studniówkę i nie odkleją się.
to może zdecydujecie sie tylko na kepki w zewnętrznych kącikach? powiększa oko, a jak odkleją się to nikt nie zauwazy ;p ja polecam Ci czarno-złoty makijaż - czarny od zewnętrznej strony dla podniesienia kącików bo chyba leciutko Ci opadają..
Bez przesady ja na zwykły klej do rzęs kleiłam na sylwestra i trzymały się bardzo dobrze i gdybym ich przed spaniem nie ściągneła to i rano bym zastała je na tym samym miejscu. Rzęsy miałam na pasku, gęste i długie (jak otworzyłam oko to czasami łaskotały mnie pod brwią ) i dość ciężkie ale po pół godzinie się przyzwyczaiłam. Jeśli ktoś jest nieprzyzwyczajony bądz nie lubi mieć czegoś obcego na oku polecem kępki bo wcale ich nie czuć, a oko wygląda o niebo lepiej.
Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...