Wózek taki aby dziecku było wygodnie i zdrowo w nim się "chował" . Przy wyborze wózka nie podążaj za modą (przede wszystkim za tą z takimi małymi wózkami, gdzie dziecko ledwo się mieści!). To tak jakby starej babie kazał pohuśtać się na huśtawce na placu zabaw dla dzieci, gdzie ledwo tyłek jej się na siedzisku mieści.
Szkielet dziecka w ogromnej części zbudowany jest z tkanki chrzęstnej (są tego plusy w sumie choćby odporność na wstrząsy - w wieku XX lat nie wyobrażam sobie

jak by mnie ktoś chusiał w wózku - z bólem kości by mnie wyciągnięto

), która jest bardzo delikatna i podatna na wszelkiego rodzaju czynniki - w największej mierze deformujące. Dlatego tak ważny jest odpowiedni materacyk, leżaczek czy wózek.
A teraz najważniejsze. W ostatnim czasie odnotowano dużą ilość zniekształceń bioderek u dzieci, które spowodowane są zbyt małą ilością miejsca na swobodne wyciągniecie nóżek o czym się w sumie mało mówi.