Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Wszystko o naszym ciele, dbanie i sposoby pielęgnacji

Re: Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Postprzez BARBIE » 1 lip 2012, o 09:17

KamiluŚkaa napisał(a):
katy24-24 napisał(a):
megi1828 napisał(a):Mi by sie przydalo odkwasic organizm ale czy jest inny sposob niz ocet jablkowy ? Probowalam pic oczywiscie rozcienczony z woda ale nie daje rady, odrzuca mnie.


na szklanke letniej wody ,lyzeczka,góra dwie octu jabłkowego(tego prawdziwego z fermentacji jabłek)..mozna tez rano na czczo ,tak jak piszesz Megi ,szklanka wody rozpuszczona z sokiem z cytryny..i ostatni sposób soda oczyszczona..generalnie zasada jest taka,ze to co dostarczamy organizmowi kwaśnego,wbrew pozorom odkwasza i na odwrót -jedzenie zasadowe-zakwasza.. ;)poza tym bardzo łatwo mozna sprawdzic ,czy ma sie zakwaszony organizm..



fajny sposób.. pewnie spróbuję sposobu z octem jablkowym i z sokiem z cytryny.


TO jaki Ty pijesz ocet????tylko nie mów ,ze spirytusowy zwykły... :o
BARBIE
Ladymakeup Domownik
 
Posty: 525
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 00:39

Re: Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Postprzez megi1828 » 1 lip 2012, o 10:24

katy24-24 napisał(a):na szklanke letniej wody ,lyzeczka,góra dwie octu jabłkowego(tego prawdziwego z fermentacji jabłek)..mozna tez rano na czczo ,tak jak piszesz Megi ,szklanka wody rozpuszczona z sokiem z cytryny..i ostatni sposób soda oczyszczona..generalnie zasada jest taka,ze to co dostarczamy organizmowi kwaśnego,wbrew pozorom odkwasza i na odwrót -jedzenie zasadowe-zakwasza.. ;)poza tym bardzo łatwo mozna sprawdzic ,czy ma sie zakwaszony organizm..


Katy jak sprawdzic ? Robilam badanie pod katem dny moczanowej i wyszlo, ze nie mam ale to chyba jeszcze nie jest dowodem na to, ze organizm nie jest zakwaszony ? Oczy mam podkrazone jak diabli ale zawsze tak bylo odkad pamietam. Po urodzeniu drugiego syna cos mi sie poprzestawialo w organizmie, ja zawsze mowie, ze termostat mi sie zepsul, bylo to juz prawie 18 lat temu. Od tej pory nie moge nosic nic z dlugim rekawem , w grudniu przechodze z koszulki bez rekawgow w krotki rekaw oczywiscie po domu, innaczej mam skrepowane ruchy i jest mi goraco, dusze sie. Ale do czego zmierzam... zawsze uwielbialam perfumy a 20 lat temu dostalam od meza Chanel 5, ktore sa dosc mocne i moglam je nosic. Od urodzenia syna perfumy smierdza na mojej skorze, niektore wiecej inne mniej. Porownywalam kiedys na skorze swojej i kolezanki znane Jean Paul Gaultiera i na jej skorze ladnie pachnialy a na mojej... szkoda gadac :roll: . Kwasne ph skory to to samo co zakwaszenie organizmu ? Dodam, ze czesto czuje sie zmeczona i spiaca i trwa to od dawna.
Bardziej odpowiadalaby mi wersja z woda z cytryna. Jakie sa proporcje i jak dlugo trzeba prowadzic taka kuracje ? Bylabym Ci wdzieczna Katy :)
Avatar użytkownika
megi1828
Ladymakeup Guru
 
Posty: 815
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 22:35
Lokalizacja: Holandia

Re: Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Postprzez BARBIE » 1 lip 2012, o 10:37

kwasny pot ,taki hmmm. cuchnący jest oznaka zakwaszenia organizmu...ciągłe zmeczenie,spanie równiez ..rano jak sie obudzisz ,na czczo,nic nie pij i nie jedz,napluj do szklanki wody i obserwuj co sie bedzie z ta slina działo...jak bedzie pływała na wodzie ,to organizm jest w porzadku..a jak po 10,15 minutach ta slina bedzie schodziła pod wode ,bedzie dostawala takie rogi,to znaczy ,ze organizm jest zakwaszony..czesto zakwaszeniu organizmu towarzyszy biały nalot na języku,który jest oznaką obecnosci Candidy w organizmie...jezeli zakwaszenie trwa kilkanascie lat,to wioadomo,ze kuracja bedzie trwala dłuzej..mam dla Ciebie swietny artykuł ,w którym pisze jak stosować sodę ,by sie odkwasic w ciągu zaledwie 3 dni,,ale to wszytsko zalezy od organizmu..
http://gazetawarszawska.com/2012/02/12/ ... -leczenie/
jezeli chodzi o kuracje cytryną ,to 2 lyzki soku z cytryny na szklanke wody..pic na czczo z rana,(ogólnie 3 razy dziennie)..wiesz ,jak ktos jest mocno zdesperowany ,to bedzie pil ciagle nawet i do posilkow...odkąd pamietam zawsze wolalam jesc rzeczy kwaśne i pikantne,nigdy nie lubiłam slodyczy,,takze ja potrafie cytryny wcinac na surowo...wszelkiego rodzaju kiszonki..takze z zakwaszeniem nie mam problemów,ale ogólnie nasza dieta jest podatna na zakwaszanie...i druga sprawa ,trzeba zmienic diete(mniej slodyczy),bo nawet jak sie odkwasimy i bedziemy mieli stare nawyki zywieniowe,to problem powróci..najbardziej w diecie zakwasza mleko,ale juz roznego rodzaju kefiry,maślanki juz nie...znalazlam cos na szybkiego,co powinno rozwiac Twoje wątpliwości..
https://sites.google.com/site/poradydom ... -organizmu
BARBIE
Ladymakeup Domownik
 
Posty: 525
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 00:39

Re: Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Postprzez megi1828 » 1 lip 2012, o 11:09

Dziekuje, poczytam i wezme sie za kuracje, jeszcze nie wiem ktora czy cytryna czy soda. Jak bylam mala musialam jesc na przymus witaminy - kapuste kiszona i jablka, ojciec mi nie odpuscil. Ja po dzis dzien nie cierpie surowych jablek, nawet tych slodkich, nawet jak teraz o tym pisze to mi jezyk cierpnie. Byl wyjatek jak bylam w ciazy - wcinalam jablka i musialy byc to kwasne jablka :D . A tak w ogole to od dziecka mialam wrzody na dwunastnicy, nadkwasote i nie wiem, moze dlatego takie rzeczy jak jablka czy kapusta kiszona to bylo dla mnie straszne do przelkniecia :)
Avatar użytkownika
megi1828
Ladymakeup Guru
 
Posty: 815
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 22:35
Lokalizacja: Holandia

Re: Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Postprzez Nitka24 » 1 lip 2012, o 11:18

Moja mama robi sobie taką kurację cytrynami. Wyciska sok i pije, w ciągu kilku dni wypija sok z chyba 40 cytryn. Nie pamiętam jak to dokładnie wygląda ale raz na jakiś czas tak robi. To ma na celu oczyszczenie organizmu i może też odkwaszenie. I co dziwne właśnie po soku z cytryny nie boli ją żołądek a kwaśnych rzeczy za bardzo jeść nie może. Jeśli by kogoś interesowało to podpytam i napiszę jak ona to robi co dokładnie ma to na celu.
Życie jest piękne o ile ma się z kim je dzielić...
Avatar użytkownika
Nitka24
Ladymakeup Guru
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 21:10

Re: Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Postprzez megi1828 » 1 lip 2012, o 11:47

To tak jak moja mama, co jakis czas robi kuracje oczyszczajace wedlug Tombaka, mowila mi kiedys o tych cytrynach. Bede u niej za tydzien to moze mna pokieruje :)

Ps. A tak w ogole to uwielbiam mleko i pije srednio 3/4 litra dziennie. Slyszalam, ze to ponoc niezdrowo ale jak ja uwielbiam zimne mleko, kupuje codziennie 2 l mleka na nas troje.
Avatar użytkownika
megi1828
Ladymakeup Guru
 
Posty: 815
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 22:35
Lokalizacja: Holandia

Re: Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Postprzez BARBIE » 1 lip 2012, o 11:50

megi1828 napisał(a):Dziekuje, poczytam i wezme sie za kuracje, jeszcze nie wiem ktora czy cytryna czy soda. Jak bylam mala musialam jesc na przymus witaminy - kapuste kiszona i jablka, ojciec mi nie odpuscil. Ja po dzis dzien nie cierpie surowych jablek, nawet tych slodkich, nawet jak teraz o tym pisze to mi jezyk cierpnie. Byl wyjatek jak bylam w ciazy - wcinalam jablka i musialy byc to kwasne jablka :D . A tak w ogole to od dziecka mialam wrzody na dwunastnicy, nadkwasote i nie wiem, moze dlatego takie rzeczy jak jablka czy kapusta kiszona to bylo dla mnie straszne do przelkniecia :)


no bo tak to chyba jest ,ze jak ktos ma wrzody czy cos to chyba nie moze jesc pikantnych ani kwasnych rzeczy,bo boli zoladek ..najgorsze jest to,ze rodzice czesto wciskaja dzieciom w dziecinstwie rozne rzeczy,co daje skutek odwrotny,ze w dorosłym zyciu ,nie moga na dane jedzenie patrzec..u mnie tak bylo z mlekiem..zapach ugotowanego mleka odrzuca mnie na kilometr..megi,a Ty od czego sie nabawilas wrzodów i jak to sprawdziłas ze je masz????
ps. Michał Tombak ma na prawde dobre rady..ja na razie korzystam z ssania oleju..ale duzeeeee dawki cytryn to tez zaleca....co do octu jabłkowego, to ja ogólnie jestem za zrobieniem samemu w domu,anizeli tym kupnym..za bardzo mi pachnie tym spirytusowym ,10% sklepowym anizeli sfermentowanymi jabłkami..a najprosciej to juz chyba wpierniczac sok z wycisnietej cytryny ,wlacznie z cytrynami...
BARBIE
Ladymakeup Domownik
 
Posty: 525
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 00:39

Re: Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Postprzez BARBIE » 1 lip 2012, o 11:59

Nitka24 napisał(a):Moja mama robi sobie taką kurację cytrynami. Wyciska sok i pije, w ciągu kilku dni wypija sok z chyba 40 cytryn. Nie pamiętam jak to dokładnie wygląda ale raz na jakiś czas tak robi. To ma na celu oczyszczenie organizmu i może też odkwaszenie. I co dziwne właśnie po soku z cytryny nie boli ją żołądek a kwaśnych rzeczy za bardzo jeść nie może. Jeśli by kogoś interesowało to podpytam i napiszę jak ona to robi co dokładnie ma to na celu.


ja sie chetnie dowiem,jak to przebiega u Twojej mamy.. ;) ;)
BARBIE
Ladymakeup Domownik
 
Posty: 525
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 00:39

Re: Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Postprzez BARBIE » 1 lip 2012, o 12:05

megi1828 napisał(a):To tak jak moja mama, co jakis czas robi kuracje oczyszczajace wedlug Tombaka, mowila mi kiedys o tych cytrynach. Bede u niej za tydzien to moze mna pokieruje :)

Ps. A tak w ogole to uwielbiam mleko i pije srednio 3/4 litra dziennie. Slyszalam, ze to ponoc niezdrowo ale jak ja uwielbiam zimne mleko, kupuje codziennie 2 l mleka na nas troje.


Megi ty kochasz mleko,a ja maslankeee...tyle to ja wypijam jej w ciagu dnia w polaczeniu z róznymi szejkami..na wodzie mi nie smakują, ale jak juz dodam maslanke albo kefir i ten kwasno -slodki smak..po prostu musze wypic i co mnie cieszy najbardziej ,ze zarazilam tym dzieci ,mimo ze mąż łasuch,kocha slodkosci i on z kolei jak sobie czegos nie upiecze to jest chory heheheh...ale powoli mu tez zmieniam diete..
BARBIE
Ladymakeup Domownik
 
Posty: 525
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 00:39

Re: Dlaczego powinnismy sie odkwasic(np.octem jabłkowym)??

Postprzez megi1828 » 1 lip 2012, o 12:21

katy24-24 napisał(a):no bo tak to chyba jest ,ze jak ktos ma wrzody czy cos to chyba nie moze jesc pikantnych ani kwasnych rzeczy,bo boli zoladek ..najgorsze jest to,ze rodzice czesto wciskaja dzieciom w dziecinstwie rozne rzeczy,co daje skutek odwrotny,ze w dorosłym zyciu ,nie moga na dane jedzenie patrzec..u mnie tak bylo z mlekiem..zapach ugotowanego mleka odrzuca mnie na kilometr..megi,a Ty od czego sie nabawilas wrzodów i jak to sprawdziłas ze je masz????
ps. Michał Tombak ma na prawde dobre rady..ja na razie korzystam z ssania oleju..ale duzeeeee dawki cytryn to tez zaleca....co do octu jabłkowego, to ja ogólnie jestem za zrobieniem samemu w domu,anizeli tym kupnym..za bardzo mi pachnie tym spirytusowym ,10% sklepowym anizeli sfermentowanymi jabłkami..a najprosciej to juz chyba wpierniczac sok z wycisnietej cytryny ,wlacznie z cytrynami...


Mialam 12 lat jak bolal mnie zoladek 2 tygodnie codziennie. Poszlysmy do lekarza i dostalam skierowanie na rtg, musialam wypic szklanke jakiejs rozpuszczonej kredy :? . Potem wynik - nisza wrzodowa cos 7mm x 3 mm o ile dobrze pamietam. To bylo prawie 40 lat temu to wiesz, na pewno leczyli innaczej i mnie skuteczniej niz teraz. Byl okres ze czulam sie dobrze a byly i nawroty. W LO bylam 2 miesiace na zwolnieniu lekarskim takie mialam bole z wymiotami. Potem kiedy mialam 25 lat z pracy zabralo mnie pogotowie, wrzody pekly, zaszyli dziure czyli choroba nie wyleczona, tylko dziura zaszyta "jeszcze przed pania conajmniej z 5 takich operacji " - mruknal lekarz. Malo tego - chyba byli tam wszyscy pijani, narkoza przestala dzialac jeszcze w czasie operacji, moze to bylo juz tylko szycie ale bolalo. A najlepsze jest to, ze przez pomylke rozciachali mi zoladek i wsadzili przez nos sonde zoladkowa, ktora jest gruba jak palec, miazdzyla mi gardlo bo musialam ja miec jeszcze jakis czas po opercacji. A wystarczylo tylko male ciecie do dwunastnicy i sonda cienka jak slomka ( wiem, bo kolega mial ). Tu w Holandii dziwili sie, ze bylam operowana z powodu pekniecia wrzodow. No i jakos od tamtego czasu mam spokoj, czasami ale to sporadycznie pobolewa mnie zoladek to biore ranigast albo oslonowe. Sorry, ze tak sie rozpisalam ale tak mnie jakos naszlo. A teraz to mowi sie, ze przyczyna choroby wrzodowej jest zakazenie helicobacter...nikt mnie nigdy pod tym katem nie badal. Moze ja to mam ? :roll:
Avatar użytkownika
megi1828
Ladymakeup Guru
 
Posty: 815
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 22:35
Lokalizacja: Holandia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ciało

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości